#JNYVp
Minęło kilka miesięcy, moja przyjaciółka urodziła dziecko i zaprosiła mnie na podwieczorek, abym mogła jej pociechę poznać. Kupiłam maluchowi smoczek wykonany ręcznie przez uduchowioną przedstawicielkę amazońskiego plemienia Jawanawa. Marika ucieszyła się. Cały wieczór siedzieliśmy na tybetańskim dywanie i zajadałyśmy się rozpływającym się w ustach ciastem podanym na biodegradowalnych tackach z komosy ryżowej. Było fajnie. Do momentu, kiedy zapytałam o przepis na ten przepyszny łakoć.
- Ach, moja droga. - rzekła – Przez ostatnie trzy dni odciągałam sobie mleko z piersi, aby móc to ciasto przyrządzić…
Tak, to jest właśnie Marika. Uznała, że jedynym sposobem, aby włożyć serce w szykowanie podwieczorku będzie wykorzystanie własnego mleka. Ostatni kęs ciasta przełknęłam z wielkim trudem, a całe moje wnętrze aż wiło się z obrzydzenia. Nie dałam jednak nic po sobie poznać. Ja wiem, że ona chciała dobrze...
Dobry Jeżu Anaszpanie. Sama karmiłam, ale kurde, powiedzcie mi skąd? SKĄD? Skąd babom przychodzą takie rzeczy do głowy?! Bo na serio nie wiem...
Bo niektóre babki po porodzie wypychają również mózg a, że organizm nie toleruje pustki w głowie to zapycha je debilnymi pomysłami, ponieważ nie wymagają dużej inteligencji i wykorzystywania zasobów reszty organizmu.
To, że według ciebie jest to normalne to nie znaczy, że każdy tak myśli. Chcecie pić ludzkie mleko czy jeść rzeczy z niego przygotowane to sobie to róbcie, ale do jasnej choroby uprzedzajcie innych o takich pomysłach. Pewnie też byś się niekomfortowo czuła, gdybym podała ci makaron z mięsem a dopiero później wspomniała, że jest to mięso z np. kota czy psa.
@MrsMarvel
Z historii wynika, że dziewczyna po prostu taka jest, pewnie się naczytała samych dobrych rzeczy o kobiecym mleku i chciała podzielić się dobrem.
Nie wiem czemu booba dostaje minusy. Logicznie patrzac picie mleka innego gatunku jest dopiero obrzydliwe. Mamy wyprane kulturowo mózgi, że mleko ludzkie nas odpycha a krowy nie.
50874217 - Właśnie, wyprane mózgi! Tak samo, zjadamy krowie mięso, a ludzkie już nie, przecież to chore!
Zgadzam się, że my ludzie nie jesteśmy obrzydliwi jeżeli zachowujemy higienę. Która z dziewczyn nie lubi minety, a chłopaki loda? A to przecież jest obrzydliwe, bo tamtędy wydalany mocz. Odpad, który odrzuca organizm. Jednak jak się umyjemy, to już przestaje być obrzydliwe. Wiecie w czym problem? Że „spożywamy” osobę, którą znamy, ale nie poszlibyśmy z nią do łóżka. Chyba chodzi o intymność, którą w głowach zastrzegamy sobie dla niemowląt. Tak jak seks oralny daje przyjemność i go akceptujemy, to mleko matki jest zastrzeżone dla niemowlęcia.
Wydaje mi się, że kobieta robiąc to ciasto chciała się postarać, dać coś z siebie i to w dosłownie :)
Nie mniej wydzieliny ludzkie, o ile nie są objawem choroby, są naturalne i nie powinny brzydzić.
P.S. Ciekawi mnie co myślą osoby brzydzące się mlekiem matki o połykaniu spermy.
Ja bym się nie powstrzymała przed zjechaniem jej z góry na dół,przecież to obrzydliwe.
Zdecydowanie zbyt często na anonimowych padają słowa "obrzydliwe", nie wiem czy wiecie ale w kilku miejscach na ziemi powstały restauracje, które podają desery przygotowane z ludzkiego mleka :p Chętnych nie brakuje ;)
Dla mnie bardziej dziwaczne niż obrzydliwe. No fakt, najpierw się skrzywiłam, ale tak racjonalnie podchodząc do tematu to ludzkie mleko jest gorsze od kupnego tylko w tym, że nie zostało przebadane i Wisznu jeden wie co w nim siedzi.
Niby jak to wszyscy mówią "tylko mleko", niby większość z nas była na cycu za bajtla, ale jednak fujka...
Patrząc na to jak wyglądała wiedza w Polsce nt laktacji, jak wyglądała praca i liczba CDLów jeszcze kilkanaście lat temu, co było wypisywane nt karmienia piersią w oficjalnych poradnikach, to jednak nie ryzykowałabym stwierdzenia, że większość była na cycu. :) Myślę, że karmiona mlekiem matki realnie była połowa populacji, jak nie mniej.
Jesteśmy jedynym gatunkiem które uważa że kradzież mleka innemu gatunkowi jest wpozo, ale spożywanie mleka od przedstawicielki naszego gatunku uważa za obleśne. Przemyślcie to sobie.
Wydaje mi się, że dziecko spożywające pokarm matki jest wporzo. Nie widziałam natomiast np. dorosłej krowy, która ssałaby swoją matkę :D. „Nie wporzo” jest częstowanie mlekiem ludzkim dorosłych, obcych osób, które dodatkowo nie są tego świadome.
idź być wegeterrorystą gdzie indziej
Moi rodzice mają gospodarstwo i na własne oczy widziałam, jak dorosła krowa doiła inną krowę.
Czyli w sumie jakie mleko nie byłoby pite to jest dziwnie! :D
@Jarucha
A ta dorosła krowa co na to? Pytam tak z czystej ciekawości bo naprawdę pierwsze słyszę.
DwaGrosze
Uwielbiam ludzi, którzy przeczytali kiedyś żart w internecie, i przedstawiają jako swoje głębokie przemyślenia, gdy w rzeczywistości nie poświęcili im ani chwili.
To, że ludzie odkryli, że krowie mleko można wydoić i wypić jest baaaardzo dziwne.
Baaaaaardzo dziwne, że ssak, którego "żona" właśnie karmiła dziecko piersią, widząc inne zwierzę pijące mleko matki odgadł, co ono właśnie robi i że to pożywienie.
Baaaaaardzo.
@DwaGrosze Jesteśmy też jedynym gatunkiem który ma pismo, ciuchy i komunikację miejską, co niby w tym takiego dziwnego.
Poza tym, bo ja wiem, suka przygarniająca i karmiąca miot osieroconych kociąt? Nie jest to scenariusz zupełnie nie do pomyślenia. A małemu ssakowi na bank wisi, czyje to mleko, ważne że żarełko. Więc nie, nie tylko ludzie piją mleko innych gatunków.
Hmm ... może dlatego, że ludzie generalnie nie jedzą swojego gatunku. Mięsa ludzkiego też się nie je, mimo, że teoretycznie można.
Obrzydziło mnie to jak nie wiem, ale jak spytałaś ją o przepis to naprawdę musiało ci smakować 😂
Włożyła w to ciasto, ale nie serce... ;)
Toż mleko zostało przegotowane i upieczone. Wszystko zabiło ;).
Nie rozumiem dlaczego mleko z cyca krowy czy innego zwierza jest takie super smaczne, idealne do kawusi, za to mleko ludzkie, które tez jest po prostu zwykłym mlekiem i to nawet słodszym od krowiego jest takie „fuj ble”....Nie to, że miałabym ochotę koniecznie jeść takie ciasto, ale skład takiego mleka przecież nie jest zły, a ono same nie jest ”skażone” ;P
Samo mleko ludzkie jest niesmaczne dla dorosłych.
Nata, skad ta informacja?
A to akurat zależy od człowieka, ile ludzi tyle gustów ;) mojemu tacie smakowało xd
Chętnie bym spróbował :)