#JCLBH
Mieliśmy z tatą w planie zrobić przegląd auta i zakupy.
Dziwnie jednak pobolewał mnie brzuch, miałam w tym czasie okrutnie nieregularne, bolesne i bogate w urozmaicenia miesiączki.
Do rzeczy.
Zaparkowaliśmy przed OSKP, tata wysiadł by o coś zapytać, a mi zebrało się na "cichego bączka", jednakże ten okazał się być dziwnie mokry.
Niewiele myśląc, wsadziłam sobie łapsko w majty niczym Löw, by się utwierdzić, że wszystko jest OK. Niestety nie było. Narobiłam w porty na nieświadomce.
Tata wracając do auta, zapytał tylko "co tu tak wali ?!", moja mina mówiła sama za siebie. Czym prędzej pobiegłam do toalety, tfu, DOCZŁAPAŁAM się jak kaczka z wiszącym kuprem.
Z tego miejsca przepraszam wszystkich klientów, którzy korzystali tego dnia z toalety.
Musiałam tam zostawić majtki, w koszu.
Tata nie odpuścił.
Zakupy bez gatek i z papierem w spodniach były fenomenalne.
Ludzie nie rozumiem was! Narzekacie, za nie ma tu prawdziwych anonimowych wyznań, a teraz kiedy pojawiło się dobre prawie w pełni anonimowe wyznanie to też macie jakiś problem. Pomyślcie czego chcecie, a potem wyrażajcie swoje zdanie.
Po prostu jest nudne i tyle. Anonimowość nie czyni go niezwykłym i porywającym
Ale stronka jest o anonimowości, wiec zgadzam sie z HorseRider69.
A propo super nazwa :D
Ludzie sami nie wiedzą, czego chcą :/
Anonimowe, to znaczy, że nigdy nikomu o tym nie powiesz w rozmowie. A tutaj chcecie jak ktoś się zakochał, zagadał i żył długo i szczęśliwie. Sorry, ale takich wyznań jak i o anonimowych sebixach prawie nie powinno tu być.
Wyznanie poza tym nie ma być ciekawe (za wszelką cenę), a anonimowe.
anonimowe to znaczy że nie znamy autora!
Jest gówno, jest jakość.
Dobre!!! 😅
Jezu anonimowe wyznanie ale ja zwykle wam sie nic nie podoba i minusujecie. Zdecydujcie sie ludzie!
" wsadziłam sobie łapsko w majty niczym Löw"😂
Nie wiem o co wam chodzi ale ja tam pozdrawiam was z podłogi ;) Świetne wyznanie :*
Nie ma nic bardziej zdradliwego na świecie od cichych bączków
Miałam identyczna historię! Miałam wrażenie ze wszyscy do około wiedza co zrobilam
W końcu prawdziwe anonimowe wyznanie, a nie jakieś zjebane zmyslone historyjki.
777 polubień,aż żal psuć taką równą sumkę :/
zasrana sprawa ://
Nareszcie! Tyle trzeba było czekać na wyznanie o gównie..