#JBJyR

Ostatnio stałem się popularny w internecie...

Nigdy nie miałem jakichś problemów z dziewczynami, byłem "ostatnio" w bardzo długim związku, ale po 8 latach w końcu się rozeszliśmy. To co się teraz dzieje to jest po prostu jakaś ma-sa-kra, w sumie nikt tak naprawdę nie wie, że się rozstałem z dziewczyną, nawet nadal na fejsie mam status "w związku", ale odkąd stałem się choćby troszeczkę popularny w internecie to ciągle piszą do mnie i zagadują mnie jakieś dziewczyny. Jestem grzeczny, więc odpowiadam na wszystkie wiadomości, no ale to co robią te laski jest zwyczajnie obrzydliwe. Większość dziewczyn, które "o tak zupełnie bezinteresownie napisałam" po jakimś tygodniu pisania chce się koniecznie spotkać, a przeważnie jeszcze nawet zanim się spotkamy na żywo już prowadzi połowę rozmów na temat seksu, reklamując się tym, jaka to ona dobra w łóżku nie jest - oczywiście robi to "subtelnie" i nie pisze "obciągam świetnie gały", tylko pisze pierdoły typu "wiesz no, bo takie rzeczy trzeba, ykhm, wyczuć, najlepiej koniuszkiem języka, mmm... " itd. - tak, to jest tak subtelne jak penis wsadzony w tort.

Kur*a naprawdę poziom mojego zażenowania wzrasta za każdym razem jak coś podobnego widzę w moim czacie na fejsie, a widzę to codziennie ostatnio. Ale! Najlepsze jest to, że z tego co wybadałem, prawie każda z nich jest tak bliżej 30-tki, nigdy nie miała stałego partnera na dłużej i po prostu strasznie chce mieć kogokolwiek i dzieci. One są po prostu tragicznie zdesperowane i ja, stając się jakkolwiek popularny, jestem teraz wystawiony na celownik takich "lasek". Ich pozycja jest oczywiście tragiczna, ale żadna z nich nie przyzna się do tego otwarcie, bo, uwaga, część z nich nalega na seks bez gumki, mówiąc od samego początku, że biorą pigułki, a tak naprawdę nie biorą pigułek, tylko chcą zajść w ciążę najlepiej z kimś popularnym, bo pewnie będzie miał hajs, czy coś. Z kilkoma z nich spotkałem się na żywo, ale z żadną nie poszedłem do łóżka. Każdej z dziewczyn opowiedziałem historię "wiesz, ostatnio jedna taka chciała mnie wrobić w dziecko..." etc. Po czymś takim kolejne 2 przyznały się, że chciały zrobić to samo, a następnych 5 w ogóle przestało się do mnie odzywać - czyli miały pewnie taki sam plan.

Dlatego miejcie na uwadze, że jeśli odzywacie się do kogoś popularnego (nawet tak mało znanego jak ja) to ten ktoś może być już z góry trochę uprzedzony i bardzo, ale to bardzo ostrożny. Jeśli odpowiada zdawkowo, krótko i nie pogłębia jakoś znajomości to nie znaczy wcale, że Was nie lubi, po prostu nie chce mieć znów problemów.
deadboy27 Odpowiedz

Wspomnij jeszcze, że jesteś popularny.

Donat Odpowiedz

Najgorsze wyznanie jakie tu widziałam.

Kratawkrate Odpowiedz

Dlaczego to jest na głównej? XD aha... po jeszcze raz powtórz, jesteś POPULARNY?
Wyznanie chyba tylko żeby się pochwalić

NaczelnyMenelMahonka Odpowiedz

Tragicznie się to czytało...

bandralinska Odpowiedz

Czyta się to gorzej niż Coehlo.

Voqum Odpowiedz

Wazektomia polecam skuteczna metoda na seks bez gumki i nie wrobi cię żadna w dzieciaka.

FutaFurry

Sądzę, że autor mógłby chcieć mieć w przyszłości dzieci xD
Poza tym w tym wyznaniu nie o to chodzi.

doznudzenia

i kazdy syf twoj :P
zakladajac korzystanie z takich propozycji

softkitty Odpowiedz

Wow jesteś popularny. Nie wszystko kręci się wokół ciebie.

Malerude Odpowiedz

moze dziewczyny chca po prostu podbudowac swoje ego? a potem opowiadac jak to sa super ze udalo im sie wyrwac kogos znanego... ;)

ImSorryImNotSorry Odpowiedz

Jejkuu ludzie się czepiają o to, bo gość napisał że jest popularny. Załamka

Hytysz

Napisał 5razy

abnormitet Odpowiedz

Jezuuuuu, cieszę się, że mam faceta i nam zajście w ciąże nie grozi :D

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie