Z własnego (niestety) doświadczenia wiem, że czasem podczas durnej dyskusji już po kilku zwrotach akcji (typu: bo ty zawsze, bo ty nigdy) trudno jest sprecyzować, o co tak naprawdę na początku chodziło. Tym większe uznanie dla Ciebie.
Inna sprawa, że korzystniej jest porozmawiać na spokojnie - wiadomo jednak, że nie każdy potrafi okiełznać emocje na tyle, by "durna dyskusja" zamieniła się w spokojną, merytoryczną rozmowę, z konkretnym konsensusem w finale.
Szacun, że wszystkie zapamiętałeś.
Tyle wygrać. 😁
Jak śmiesz używać moich zaklęć przeciwko mnie?!
Spójrz na to z innej strony - to ona nie ma chłopaka.
Jak mówi przysłowie - baba z wozu... :D
A co ty się polską panną martwisz jak teraz pełno wkoło ukraińskich "inżynierek"
Twój wybór to i tak prawa, lewa albo obie.
To, to akurat mój wybór, kiedy budzę się pośrodku łóżka 😈🤣
Z własnego (niestety) doświadczenia wiem, że czasem podczas durnej dyskusji już po kilku zwrotach akcji (typu: bo ty zawsze, bo ty nigdy) trudno jest sprecyzować, o co tak naprawdę na początku chodziło. Tym większe uznanie dla Ciebie.
Inna sprawa, że korzystniej jest porozmawiać na spokojnie - wiadomo jednak, że nie każdy potrafi okiełznać emocje na tyle, by "durna dyskusja" zamieniła się w spokojną, merytoryczną rozmowę, z konkretnym konsensusem w finale.