W środku nocy usłyszałam jakieś szmery na zewnątrz, więc wyszłam przed dom... warto w tym miejscu nadmienić, że jestem w ciąży i ostatnio ciągle sobie prykam. Stojąc jeszcze przy samych drzwiach puściłam niezłą bombardę, po czym usłyszałam dobiegające z krzaków "O kuuu*wa".
Koleś uciekł. Prawdopodobnie przepierdziałam spod domu jakiegoś nicponia.
Dodaj anonimowe wyznanie
trucizna +10
Dziwne szmery i wyjście samej z domu w ciąży. Ja tam bym się bała.
I w dodatku w cíąży być :p
Wyjście z domu może oznaczać wyjście na taras albo na schody. Przeciez nie musi łazić po ulicy.
Czytanie ze zrozumieniem... Pisała, że wyszła przed dom.
Pewnie się przeraził, że kończysz trawić i zaraz zabierzesz się za niego.
Broń biologiczna
Masz tę moc :D
może uciekła, bo po prostu zobaczył, że ktoś wyszedł.
Coś mi się nie chce wierzyć , że kobieta w ciąży wyszła na dwór po usłyszeniu szmerów na zewnątrz, po czym przepłoszyła potencjalnego włamywacza tudzież mordercę pierdzeniem.
I co z tego, że w ciąży? Naprawdę myślisz, że kobiety w ciąży stają się strachliwymi (przepraszam za wyrażenie) pizdami, które po usłyszeniu szmeru sikają w majtki i to tylko dlatego, że są w ciąży? Na miejscu autorki postąpiłabym dokładnie tak samo.
Za dużo horrorów. Może załatwiał się a autorka ma nieogrodzony teten?
Wątpię, że byś tak postąpiła. Kobiety w ciąży są odpowiedzialne nie tylko za siebie, ale za ewentualne dziecko, więc przez instynkt macierzyński chcą go chronić, nie idą szukać zagrożenia.
MisiaczekJanuszK, mów za siebie. Nie znasz mnie i gówno o mnie wiesz :)
Myślę, że siedziałabyś w domu i ewentualnie zawołała męża, bądź zadzwoniła na policję, jak każda normalna kobieta, zwłaszcza w ciąży.
Przecież posiadanie broni bez pozwolenia (chyba, że je masz) jest nielegalne w Polsce.
Ochrona gazowa ciąży XD
broń chemiczna jest najlepsza.