#Ig85y

Kolejna historia o tym, że młodzi też mogą na coś chorować, a starsze osoby nie potrafią tego zrozumieć.

Wracałam z uczelni, z torbą, rzeczami z apelu, ogólnie miałam kilka pierdół ze sobą, które mój narzeczony pomagał mi nieść. Jechaliśmy pociągiem miejskim, kilka długich przystanków, oczywiste więc było, że usiedliśmy na wolnych siedzeniach.
Potem, w połowie drogi zrobił się drobny tłok, miejsca wolnego już nigdzie nie było.

Mam przepuklinę międzykręgową. Chodzenie boli. Stanie boli. Dźwiganie też. Gdybym teraz zaszła w ciążę, skończyłabym na wózku inwalidzkim. A co lekarz, to inna diagnoza, raz proponują mi operację, raz masaże i tak wkoło.

W pociągu obok mnie siedziała szykownie i elegancko ubrana kobieta, na oko po 50. Szarpnęła mnie za rękaw i mówi, że obok niej stoi kobieta w ciąży, więc mam teraz wstać i ustąpić jej miejsca. Ja. Wstać ze wszystkimi tobołami, spod okna, przedostać się przez ludzi i wskazać ciężarnej miejsce. Zwróciłam się do narzeczonego, czy on w takim razie by nie ustąpił. Elegantka do mnie, że to JA mam ustąpić. Tłumaczę więc, że opcji nie ma, bo mam chory kręgosłup. Ona znowu na mnie już krzyczy, że ją bolą korzonki i nie ma czegoś takiego jak przepuklina w kręgosłupie. Po drobnej kłótni wstała, ale zanim ustąpiła miejsca - nachyliła się do mnie i powiedziała, że życzy mi, żebym miała tak samo, żeby nikt mi nie chciał ustępować miejsca, kiedy jestem w ciąży.

Miłe to nie było, a że jestem wrażliwa za bardzo, to zaraz zaczęłam cicho płakać. Narzeczony tylko dał mi znak, że już wysiadamy (sytuacja ciągnęła się ze dwa przystanki), wziął część rzeczy ode mnie i torował mi drogę do wyjścia. A było ciężko, bo inni pasażerowie widząc wcześniejszą sytuację - nie chcieli mi pomóc wyjść z pociągu, mimo iż widzieli jak utykam i ledwo idę, ba, zagradzali mi drogę.

Tak że super, wielkie dzięki wszystkim. Najlepszy dzień mojego życia.
I naprawdę, chciałabym mieć dziecko, ale przez swój stan zdrowia bardzo się boję.
kingaa2407 Odpowiedz

Również mam przepuklinę w kręgosłupie. Jak mam stan "ostry" to przez tydzień leżę na wznak w łóżku, no ale przecież jesteśmy młode i to niemożliwe, żeby nas BARDZIEJ bolało...
P.S. Mam to od 10 lat, a aktualnie mam 22 lata.

Szaramysz

A ja mam jałową martwicę kręgosłupa. Kiedy coś dłużej ponoszę, mam jakiś większy wysiłek, za długo postoję, poleżę czy posiedzę to łapie mnie taki ogromny ból. Porównywalność do porodu albo i gorzej. Moja matka mi nie wierzy, a ja ciągle się faszeruję tabletkami.

Ryoka

A najgorsze jak do bólu fizycznego dodajmy psychiczny, bo przez takich ludzi jak ta kobieta u autorki, to tylko sie pogarsza....

Dla mnie najgorsze są wyniki w szpitalu, bo dają mi praktycznie dwie opcje do wyboru: masaże albo operacja, ale po operacji mogę (nie muszę) wylądować na wózku. Masaże pomagają chwilowo, więc to tylko kolejne niepotrzebne wydatki, teraz już narzeczony wspomaga mnie masażami. Ale jak już robię kolejne badania, to są perfekcyjne. Idealne wyniki młodej osoby. Dopiero prywatnie, miesiąc temu, wychodzą guzy w moim ciele, tarczyca źle wygląda, ogólnie odnoszę wrażenie, że się rozpadam :'D nie chcę się użalać nad sobą, bo to też nie jest sposób, ale ile można zaciskać zęby i truć wątrobę lekami?

countingstars

Urodziłam się z przepukliną oponowo-rdzeniową, miałam dwie operacje, na szczęście chodzę i potwierdzam - młody człowiek, wyglądający na okaz zdrowia, nie musi nim być.

Autorko, trzymaj się ciepło. Nie wiem jak będzie, ale mam szczerą nadzieję, że wszystko dobrze się ułoży!

Shak1506 Odpowiedz

Nie wiem, co ludzie chcą osiągnąć takim zachowaniem... Jaki byłby problem gdyby to narzeczony ustąpił miejsca tej kobiecie? Autorce życzę wszystkiego dobrego, moze kiedys uda sie spełnić twoje marzenie, trzymam kciuki :)

78FS

Też życzę jej jak najlepiej :)
Będą minusy, ale proponuję poduczyć się z ciętych ripost.
Nie tylko Autorce, ale ogólnie każdemu, by takie osobniki nie były straszne.

Dziękuję Wam :)
No niestety, człowiek czasem zapomina języka w buzi, niemniej teraz już jest lepiej, jak i z narzeczonym porozmawiałam, żebyśmy oboje nie byli bierni w takich sytuacjach.

Mikasa833 Odpowiedz

Jak słyszę od starszych, że młodzi ludzie nie mogą na nic chorować, to mnie krew zalewa...

redrainbow Odpowiedz

Moja mama też ma przepuklinę międzykręgową i dodatkowo coś jeszcze (nie pamiętam nazwy). Urodziła zdrową córeczkę w wieku 41 lat. Dodam, że pomimo tego nie jeździ na wózku. Także może i dla Ciebie autorko jest szansa, powodzenia :)

Cieszy mnie ta informacja c: jednocześnie życzę zdrowia Twojej mamie :)

shiro Odpowiedz

Naprawdę, nie rozumiem niektórych ludzi... Jeszcze potrafili po chamsku zagradzać drogę? Co jak co, ale choroby nie dotykają tylko starszych ludzi - młodzi też mogą miec jakieś problemy zdrowotne. Trochę empatii, bo nie wiadomo kiedy jakaś choroba dopadnie np. którąś z tych osób w pociągu...

arbuzmalina Odpowiedz

co za znieczulica... rozumiem, że zdarzyła się jedna taka damulka, ale żeby wszyscy ci torowali drogę, po tym jak powiedziałaś, że jesteś chora? beznadziejne zachowanie...

pharaoh

Niektórzy są zbyt ograniczeni i nie dochodzą do nich pewne informacje.

Chodzi o osoby, które widziały to zdarzenie i slyszaly, o co poszlo. Na "przepraszam" nikt nie reagowal i nawet nie próbował się przesunąć, a siedzieliśmy przy wyjściu. To bardziej o to chodziło. W momencie, kiedy mówiłam, że chciałabym przejść do wyjścia ludzie odwracali głowy i zwyczajnie mnie "nie widzieli".

Mania09 Odpowiedz

Tobie autorko dużo siły i zdrowia i nie przejmuj się innymi bo im nigdy nie dogodzisz. Jesteś chora i masz takie samo prawo do siedzenia jak kobieta w ciąży. Nie masz obowiązku ustępowania miejsca.

anakonda257

Ona nie, ale stara wiedźma mogła ustąpić miejsca.

chmura Odpowiedz

Czemu narzeczony nie ustapil miejsca jak zobaczyl kobiete w ciazy? dziwne... chociaz nie wszyscy ustepuja ☹️

m0nis022

Też mnie to dziwi :)

Mieliśmy rozmowę o tym, żebyśmy oboje nie byli tak bierni. Natomiast wtedy babeczka nie pozwoliła nawet przejść mojemu facetowi, żeby wymienił się z kobietą w ciąży, bo to ja miałam ustąpić. Tak, jak to sobie ONA wymyśliła, a nie jak mogłoby być.

Poison Odpowiedz

Nie lubię takich ograniczonych ludzi.

MiracolousLadybug

Poison, wróciłaś! Kiedy kolejna część?

Poison

Pisałam już, że nie będzie kolejnych części ;)

MiracolousLadybug

O, sory. Przegapiłam :)

Himalajeglupoty Odpowiedz

Mimo, że nikomu źle się nie życzy, tak tej pani z całego serca życzę jak najgorzej. Starsi myślą, że my młodzi nie mamy prawa na nic chorować.

Zobacz więcej komentarzy (39)
Dodaj anonimowe wyznanie