#IdocU
– Kochanie, a co byś zrobił, gdybym zdradziła cię z ministrem?
Byłem pewien, że to jakaś dziwna gra wstępna, więc przytuliłem ją i wyszeptałem:
– Domagałbym się posady w spółce skarbu państwa.
Cóż, nie mam już żony i pracuję wciąż tam, gdzie pracowałem. Tyle dobrego, że ostatnio dostałem sporą podwyżkę.