#IJRmU
Mój dziadek od zawsze prowadził gospodarstwo rolne na potrzeby rodziny, żadna działalność gospodarcza. Miał również zwierzęta, w tym krowy i byka. Dziadek jest kochanym i spokojnym człowiekiem, ale "zwierzyna" potrafiła wyprowadzić go z równowagi.
Pewnego dnia dziadek jak zwykle oporządzał oborę, kiedy bykowi coś odbiło i ruszył na dziadka. Dziadek musiał się bronić i odruchowo strzelił bykowi z pięści w pysk, a byk... padł na ziemię. Po prostu stracił przytomność. Dziadek się przestraszył i chciał go ratować (jedyny samiec), więc zaczął mu robić sztuczne oddychanie :D
Byk odzyskał później przytomność, a historia jest opowiadana wszystkim co najmniej od 40 lat :)
To się nazywa sprzedać luja ogłuszacza na mordę XD
@Fioletowa93, jeśli faktycznie jesteś z rocznika 93, to może nie znasz slangu dzisiejszej młodzieży :) dziwią mnie Twoje komentarze typu 'ludzie tak nie mówią'. To, że Ty tak nie mówisz, nie znaczy, że ktoś inny ma tego nie robić :)
@Fioletowa93 ja to usłyszałam na YT, a że uśmiałam się wtedy nieźle z tego, to weszło do mojego słownika😉 (dla zainteresowanych - kanał Mietczyńskiego, streszczenie „Świętoszka”)
Fioletowa to troll, w ogóle jej nie odpowiadajcie, szybciej się znudzi.
Ale smiechłam wyobraźiłAm sobie tą lute w cymbał xdxd
Ten trup w nicku trochę adekwatny do sytuacji w wyznaniu xD
Ani trochę.
Blok Ekipa pozdrawia :D
Czyli dziadek jest silny jak byk :) chociaż w tym przypadku można użyć innego porównania :P
Najbardziej z całego wyznania, rozbawiło mnie to sztuczne oddychanie😂 a wyznanie ogólnie świetne 😂😂😂
Bo to właśnie miało być śmieszne.
Masutatsu Ōyama wersja wiejska.
Lepa zabójca.
Twój dziadek jest jak bosman Nowicki z książek Szklarskiego :)
@Elfokrasnolud
Kto czytał, ten wie:-).
Tak na marginesie.
Urządziłam sobie latem powtórkę z młodzieńczych lektur - nie powiem, wybronił się Szklarski, mimo gadzinówkowej przeszłości. Nie podróżując, bez google'a takie perełki stworzyć, no no:-).
Gdy przeczytałam "miał krowy i byka" spodziewałam się że będzie coś o rozrodzie tych krów 😂😂
Bokserem powinien zostać ;)
Się musieli zdziwić obydwaj!