Byłam molestowana przez ojca w dzieciństwie. Poszedł do więzienia, minęło wiele lat.
Chciałabym o wszystkim zapomnieć, ale nawet podczas seksu z chłopakiem muszę wyobrażać sobie, że robię to z moim tatą. W przeciwnym razie nie jestem w stanie się nawet podniecić.
Brzydzę się sobą.
A ja się Tobą nie brzydzę. A to ścierwo bym odstrzeliła.
Musisz pomyśleć o sobie. Szukaj pomocy, bo się wykończysz. "Ojciec" zrobił Ci straszną krzywdę i trzeba to naprawić.
Po prostu takie rzeczy zawsze zostawiają ślad. Jestem przekonany że seksuolog czy psycholog był skoro był proces i został skazany ofiarą zawsze otrzymuje pomoc. Dziewczyna się brzydzi bo czuje się winna, bo skoro teraz o tym fantazjuje to może jej dzieciństwo też było jej wina, tyle że nie było. Musisz zrozumieć, że to doświadczenie Cię zmieniło i być może nigdy go nie wyrzucisz ze swojej głowy. To nic. Czasami tak bywa. Ważne że doświadczenie nie zmieniło Cię w niego i nie chcesz powielać zła.
Moze znajdz chlopaka, ktory Cie podnieca, a nie z byle czym do łóżka.
lilsleep
Jeśli ma jakieś zaburzenie spowodowane wydarzeniami z dzieciństwa, to to nie jest kwestia "pójścia do łóżka z byle czym". Głupi i nic niewnoszący komentarz
Na Twoim miejscu poszłabym do seksuologa.
polecam, seksuolog
A ja się Tobą nie brzydzę. A to ścierwo bym odstrzeliła.
Musisz pomyśleć o sobie. Szukaj pomocy, bo się wykończysz. "Ojciec" zrobił Ci straszną krzywdę i trzeba to naprawić.
Po prostu takie rzeczy zawsze zostawiają ślad. Jestem przekonany że seksuolog czy psycholog był skoro był proces i został skazany ofiarą zawsze otrzymuje pomoc. Dziewczyna się brzydzi bo czuje się winna, bo skoro teraz o tym fantazjuje to może jej dzieciństwo też było jej wina, tyle że nie było. Musisz zrozumieć, że to doświadczenie Cię zmieniło i być może nigdy go nie wyrzucisz ze swojej głowy. To nic. Czasami tak bywa. Ważne że doświadczenie nie zmieniło Cię w niego i nie chcesz powielać zła.
O kurde.
O, czytałam gdzieś podobne, ale na zagranicznym forum, chłopak się żalił, że tego nie wytrzymał.
To jakaś odmiana syndromu sztokholmskiego?
Przestańcie już z tym syndromem sztokholmskim.
co na to chłopak?
Jest w siódmym niebie... borze szumiący...
Moze znajdz chlopaka, ktory Cie podnieca, a nie z byle czym do łóżka.
Jeśli ma jakieś zaburzenie spowodowane wydarzeniami z dzieciństwa, to to nie jest kwestia "pójścia do łóżka z byle czym". Głupi i nic niewnoszący komentarz