W pracy od czasu do czasu gadam/wymieniam maile z babka z UK ktora ma na nazwisko Houston. Zawsze korciło mnie zeby zadzwonic do niej i powiedziec "Houston, we have a problem"
KaskaDupaska
To zadzwoń 🤪
donttouchmyfood
Pewnie slyszala ten zabawny zarcik juz milion razy, lepiej sie powstrzymaj :)
O, ja z kolei myślałam, że Huston to jakaś baza/ organizacja. Ale teraz jak to wiem to faktycznie jest to miasto. Wiedziałam, że jest takie miasto jak Huston, ale nie było w moim mózgu połączenia
Dzięki Tobie wszyscy możemy napisać wyznanie:
Mam X lat. Właśnie dowiedziałem/am się, że Houston z "Houston, mamy problem!" to nie osoba, tylko miasto.
W pracy od czasu do czasu gadam/wymieniam maile z babka z UK ktora ma na nazwisko Houston. Zawsze korciło mnie zeby zadzwonic do niej i powiedziec "Houston, we have a problem"
To zadzwoń 🤪
Pewnie slyszala ten zabawny zarcik juz milion razy, lepiej sie powstrzymaj :)
Dzięki, teraz już wiem o co chodzi. Do dziś myślałam że to osoba xD
Ja też😮😮😮😮.
Widać na coś mi się przydało oglądanie policji dla zwierząt z Houston
O, ja z kolei myślałam, że Huston to jakaś baza/ organizacja. Ale teraz jak to wiem to faktycznie jest to miasto. Wiedziałam, że jest takie miasto jak Huston, ale nie było w moim mózgu połączenia
Dzięki Tobie wszyscy możemy napisać wyznanie:
Mam X lat. Właśnie dowiedziałem/am się, że Houston z "Houston, mamy problem!" to nie osoba, tylko miasto.
Uwierz, nie wszyscy.
Brawo Sherlocku
Generalnie To oni powiedzieli "Hey Houston, we've had a problem here" , czyli- Houston, mieliśmy problem. Powiedział to James Lovell Jr.
A wie ktoś jak się nazywał ten statek z "Titanica" z Di Caprio?
aha ja się dowiedziałam o tym... sekunde temu.
Jak do tego doszło, nie wiem..
@ParryHotter
nie mogę jeść nie mogę spać...