#HXumU
Zawsze wydawało mi się, że moja czujność nigdy nie śpi, nawet jeśli moje ciało nie jest w najlepszej formie. Do czasu.
To był szalony dzień. Trzecia strzelanina tego wieczoru (nie mieszkam w Polsce). Konflikt między gangami. Kultura ulicy jest taka, że każdy wie kto jest winny, ale to my jesteśmy wrogami. Po udzieleniu pomocy postrzelonym i zapakowaniu ich do karetek przychodzi czas na pilnowanie miejsca zbrodni - czekamy na detektywów i techników. W tym czasie musimy się pilnować, żeby ktoś nie rzucił w nas cegłą albo butelką. Z radością przyjęłam polecenie, żeby pójść do budynku obok, bo okazało się, że jedna ofiara się tam skryła i niestety nie przeżyła.
Kilka godzin czekania w cieple na koronera...
Towarzystwo trupa mnie już od dawna nie rusza. Ruszyło mnie tylko szarpanie współpracownika, gdy wszedł do pokoju i zobaczył mnie śpiącą obok martwego ciała ofiary.
Nigdy nie czułam się tak okropnie. Najgorszy moment w mojej karierze.
Przynajmniej zarabiasz lepiej od nas gdyż w Polsce policja jest tak średnio opłacana jedyny plus to dodatki.
Sytuacja sprzed jakiegoś czasu. Dostaliśmy wezwanie ok 18 że w pewnym domu na tgz. bogatej dzielnicy grasuje złodziej. Przyjeżdżamy pod podany adres wchodzimy na posiadłość dom naprawdę zacny drzwi zamknięte ale garaż już otwarty a w garażu wejście do domu. Otwarte wchodzimy do środka cisza po kolei sprawdzamy kolejne pokoje i docieramy do dużego pokoju a tam widok którego do końca życia nie zapomnę. Mężczyzna siedzący na odwróconym stole a dokładniej na jednej z drewnianych nóg stołu. Gdy nas ujrzał od razu ,,To ja państwa wezwałem ale to nie tak jak myślicie, pomóżcie mi zanim wróci żona'' i w tym momencie do domu weszła żona tego pana. Gdy ujrzała 2 z trudem zachowujących zimną minę policjantów i swojego męża zemdlała. Po mniej więcej 20 minutach przyjechała karetka kobietę udało nam się ocucić ale mężczyznę.. trzeba było odpiłować nogę stołu piłą i z tą nogą w dupie przetransportować go do szpitala. A później jeszcze skargę złożył za nieludzkie traktowanie ehh co ci ludzie mają w głowach.
Ale... dlaczego? Po co?! 🤣 jak dlugo jesteś policjantem?
Co mają w głowach to nie wiem, ale co ten pan miał w dupie, to już tak.
Taktyczna, uwierz, ludzie różne rzeczy wtykają sobie do tyłka... W medyku, na lekcji pierwszej pomocy, nauczycielka (pracująca również w szpitalu) opowiedziała taką historię: Przyszedł facet z ogromnym bólem odbytu i problemami z wypróżnianiem, krew i te sprawy. Po zrobieniu badań, w tym prześwietlenia, okazuje się, że to prawdopodobnie guz i to spory. Jakiś czas później, przy pobieraniu próbki, lekarze stwierdzają coś dziwnego. To na pewno nie jest guz, a co? Okazało się, że to... Spławik. Normalny spławik, który tak długo siedział w tyłku faceta, że porósł czymś w rodzaju błony... I dlatego wyglądał jak guz.
co to jest 'tgz'?
Ludzie ostrzegają przed historiami o kupie, a dla mnie wkładanie sobie jakichś przypadkowych przedmiotów do tyłka jest dużo bardziej obrzydliwe 🤢
Synaja, chyba chodziło o skrót "tak zwany", poprawnie powinno być "tzw".
Taktyczna gdzie Ty pracujesz? W Meksyku że masz kilka strzelanin w ciągu jednego wieczora? Poza tym skoro jedna taka sytuacja zajmuje kilka godzin to po ile godzin masz służbę?
Zapisałam sobie to wyznanie tylko ze względu na Twój komentarz.
Feniks.
W USA. Serio jestem zdziwiona, ze tak mało ludzi wie jakie w niektórych miastach są tutaj problemy z gangami ile ludzi jest jest postrzelonych niemal codziennie. W mediach nawet mówią o tym jeśli jest weekend bez strzelaniny. Jeśli chodzi o czas pracy - to jest duże miasto i dużo policjantów. To nie tak ze ja i partner robimy wszystko sami. najwiecej pracy ma ten na którego terenie to się stało reszta tylko pomaga.
No to ja powiem trochę że strony polskiego policjanta. Niby robota dosyć spokojna no bo cuż interwencje z udziałem amunicji penetracyjnej zdarzają się rzadko, ale za to oczywiście mniej zarabiamy. Za to w innych krajach jest niebezpieczniej, ale też więcej tam się zarabia.
Zarobki są dobre ale nie są to jakieś magiczne stawki ze żyć nie umierac. Ale zgadzam się, w Polsce zarobki policjantów w porównaniu z innymi karierami są naprawdę niskie. Uważam, ze to bardzo niesprawiedliwe
To mi przypomniało jak kiedyś pojechaliśmy do kolegi mieszkającego w pewnym malowniczym miasteczku w Holandii.
Siedzieliśmy sobie w parku, nad pięknym zalewem, piliśmy wino i cieszyliśmy się letnim dniem. W tym chwilowym rozleniwieniu koledze przypomniało się, że dzień przed naszym przyjazdem była nad tym zalewem strzelanina między gangami. Z kilkoma trupami.