#Gm8hE
Mieszkałem z moją narzeczoną już 3 lata w domu, który odziedziczyłem po moich rodzicach. Oboje mamy po 32 lata, nie mamy kredytu ani innych zobowiązań, pracujemy w swoich zawodach i ogólnie żyje nam się bardzo dobrze.
Niestety moja narzeczona nie chce dzieci, i mimo że przed oświadczynami rozmawialiśmy o tym wielokrotnie i zawsze zapewniała, że dwójkę dzieci chce mieć, tak od 3 lat bardzo wygodnego życia o dzieciach nie chce słyszeć. Przez to też zwlekamy ze ślubem, bo ta kwestia jest dla mnie bardzo ważna.
Dom jest bardzo duży, praktycznie dla dwóch rodzin, i to niewchodzących sobie w drogę. Gdy wybuchła wojna, podjęliśmy decyzję o tym, że przyjmiemy pod dach potrzebujących. Pojechałem na granicę, przywiozłem ze sobą 28-letnią (imiona zmienione) Wiktorię i jej 4-letnią córkę oraz jej jedyną rodzinę, 72-letnią babcię Zosię.
Na początku było dziwnie, babcia nie mówiła po polsku, a Wiktoria i jej córka były bardzo przerażone. Po tygodniu postanowiliśmy mimo wszystko wypytać je o to, co przeżyły.
Wiktoria mówi po polsku i angielsku, jest bardzo oczytaną i mądra kobietą, mieszkała w Kijowie sama, ojciec jej córki zostawił ją zaraz po tym, jak dowiedział się o ciąży, ale wspierał ją finansowo. Zofia mieszkała na wsi blisko Kijowa i w dniu wybuchu wojny Wiktoria spakowała siebie, córkę, zabrała Zofię i uciekła do Polski.
Właściwe wyznanie – Wiktoria zadurzyła się we mnie, wyznała mi to wprost, po czym szybko pocałowała mnie gorąco w usta. Zaskoczony oddałem pocałunek, bo sam widzę w niej kobietę, którą chciałbym poznać i z którą chciałbym być.
Jest całkowitym przeciwieństwem mojej narzeczonej, ma piękną figurę, jest pełna życia i promienieje energią. Gdy wracamy do domu, ona zawsze coś gotuje, zajęła się ogrodem, jej córka jest przeurocza i nazywa mnie wujkiem Iśem. Z kolei narzeczona spędza godziny na tik toku i Instagramie. Jest znudzona życiem i wszystko ją drażni...
Spędzam całe godziny bawiąc się z obcą córką, pożądliwie patrząc na jej matkę i zastanawiam się, co życie przyniesie.
Jestem złym czy dobrym człowiekiem...
No złym. I niezbyt mądrym do tego, ale koniecznie powiedz o wszystkim narzeczonej, wtedy obie babki będą miały lepsze życie! :)
(serio uważasz za coś niesamowitego fakt, że kobieta, która nie ma aktualnie nic innego do roboty, gotuje i pielęgnuje ogród, gdy twoja narzeczona pracuje na pełen etat i po pracy chce się rozluźnić?)
Dworniak. Pasja Wiktorii będzie siedzenie na jego garbie. I to w 3 osoby.
No zajebiscie. Ktoś cie ratuje, a ty włazisz w związek. To musi być wspaniała osoba, empatyczna, bezinteresowna, nie patrzącą tylko na swoje korzyści. No, ale wspaniałą figurę i symuluje to co chciałeś miec: rodzinę.
To tak jakby ktoś śmieci przyniósł do domu i cieszył się, że śmierdzą.
Dokładnie. Babka wie, co robi. Ja tam uważam,że powinieneś spróbować! Będziesz wiedział jak to jest mieć 3 osoby na garbie. Pomysł o tym,że one wszystkie musza coś jeść i coś nosić. Dziecko do szkoły, babcia za stara, a matka to będzie chciała z dzieckiem siedzieć. Rodziców nie masz więc żmija się jak to wykorzystać.
Złym, bo zdradzasz narzeczoną. Współczuję jej i mam nadzieję, że się o wszystkim dowie.
Chłopie jesteś żenujący. Ile kobieta mieszka u Ciebie? I nagle w kilka tygodni się super zakochała? Trzeba naprawdę być idiotą żeby nie widzieć, że laska chce wygryźć narzeczona i mieć wygodnie. Żadna normalna kobieta nie będzie się kleiła do zajętego faceta. Na pewno ta, która ma jakąś moralność. Jeżeli laska, po tak krótkim czasie się do Ciebie klei to myślę, że nie bez powodu ją facet z dzieciakiem zostawił. Jeżeli kobieta, która pełni rolę sprzątaczki i kucharki jest dla Ciebie lepsza od dziewczyny, którą się realizuje, to znaczy że z Tobą jest coś nie tak. Powodzenia w chowaniu cudzego bachora XD
Niby skąd ta pewność, że na wojnie?Ta chłop babe z dzieckiem zostawił, a za ojczyznę pojdzie walczyć... tacy ludzie honoru...
I masz jeszcze jedną zaletę - jak Wika hajtnie się z Polakiem, to może uzyskać polskie obywatelstwo. Przed wojną Ukraina nie była raczej rajem na Ziemi i po wojnie (niezależnie od rezultatu) raczej długo też nie będzie.
Polsce daleko do raju, ale patrząc na to, jak wielu Ukraińców tutaj przyjechało jeszcze przed wojną, najwyraźniej jest w niej coś atrakcyjnego dla nich. Twarde dane, Hva, a nie Twoje osobiste odczucia. Jeśli chodzi o miejsca zamieszkania Ukraińców, to na 1 miejscu jest Rosja (wiadomo), na drugim Kanada, a na trzecim Polska. Przy czym w Kanadzie (i USA) jest dużo osób, które identyfikują się jako Ukraińcy, mimo że mieszkają tam od dziecka (tak samo robią np. Chińczycy, którzy się tam urodzili, czyli w wielu przypadkach nie są to już imigranci).
@Hvafaen
No czyli jednak w jakiś sposób Polska była dla nich atrakcyjna, czemu wcześniej próbowałaś zaprzeczyć 🤷 Zobaczymy, co będzie po wojnie, bo na razie bajasz sobie bez jakichkolwiek danych. Nie ma kraju, który jest rajem i nawet ta Norwegia czy Szwecja mogą ostatecznie nie być tak atrakcyjne ze względu na różnice kulturowe.
Widzę, że dupa zabolała, ale w sumie nie wiem, z jakiego powodu xD Mam wyjebane na to, z jakim narodem ktoś się utożsamia, ale jeśli ktoś nie urodził się i nie wychował w danym kraju, to śmieszne jest, gdy mówi, że jest np. Koreańczykiem, chociaż nigdy w Korei nie mieszkał, często nawet w niej nie był. Znam sporo Chińczyków, którzy mieszkają w Kanadzie i Ameryce, i oni NIE ZNAJĄ JĘZYKA (albo znają go na zasadzie "Kali jeść, Kali pić") i większość z nich nigdy nie postawiła stopy w Chinach, więc nie masz do końca racji 🤷 Ale, przede wszystkim, zwróciłam uwagę na to, że osoba, która urodziła się i mieszka za granicą różni się od tej, która wyemigrowała. W Polsce mamy wielu przyjezdnych, w USA/Kanadzie wielu tych, którzy już tam się urodzili, więc nie kierowali się atrakcyjnością kraju.
Generalnie chyba masz jakiś problem ze swoją tożsamością, przepracuj to :)
@ Hvafaen: Jak okreslisz chlopaka majacego matke Polke a ojca Japonczyka, ktory cale zycie mieszka w Niemczech?
Hvafaen, przed wojną Polska dla większości Ukraińców była interesująca. Może nie była rajem, jak Skandynawia, ale można ją porównać tak, jak Niemcy dla Polaków. Na chwilę obecną tak, jak mówisz powolii idzie tendencja spadkowa, jeśli chodzi o ilość przyjazdów. Natomiast jest to spowodowane tym, że na początku sporo ludzi uciekło na samą wieść o wojnie. Na chwilę obecną walki są na 10-20% powierzchni Ukrainy, reszta jest względnie bezpieczna. Front się nie przesuwa dynamicznie, jak to było w pierwotnym planie, więc można powolii wracać. No i faceci pewnie powywozili kobiety i dzieci, a teraz wracają do walki.
Hvafaen, a "zapchloną Polską" Nazywasz ten kraj, bo co? Jak tak gardzisz Polakami, to po co w ogóle wchodzisz w dyskusję z naszym biednym krajem, z którego Ukraińcy tak szybko uciekają? Serio, potrzebne są takie określenia? Patrzysz w ogóle na uczucia innych ludzi, czy myślisz, że gadasz tu z robotami?
Aha, czyli gdybym odniosła się szczegółowo do każdego fragmentu wypowiedzi, to byłabym godna do powiedzenia mi? Pytam tylko, dlaczego używasz określenia "zapchlona Polska" I skąd w Tobie tyle nienawiści.
Hvafaen, zadaje Ci pytanie, to chyba nie jest trudne, żeby zauważyć znak zapytania.
Hvafaen Przeczytałam wszystko. Chociaż to w jaki sposób układasz zdania, które w pewnych momentach same sobie zaprzeczają to cyrk na kółkach. Raz piszesz, że polska była/jest atrakcyjna dla Ukraińców kilka zdań dalej, że jest zapchlona. A to tylko mała część. Od początku jak widziałam Twoje komentarze to miałam wrażenie że coś z Tobą nie tak. Teraz w końcu wiem na jakim punkcie masz kompleksy.
Hva, wstyd mi za to co tu piszesz mimo że cię nie znam.
taaa normalnym krajem, ktory zatrzymal sie ok lat 90
Mokry sen stulejarza? Polka brzydka, bezdzietna labmardziara, zimna suka, a Ukrainka piękna, chętna i ciepła, jeszcze z fajnym bombelkiem.
Wydaje mi się, że kradnące a nie odbierające.
Żywa, zgoda. Natomiast myśląca..., dość optymistyczne założenie.
Ale chwilę wcześniej mogłaś obrazić Polaków (zapchlona Polska). To jaka musi być Chachlandia...
Zmineralizowana, chyba jednak przestraszyly skoro julki sie sraja o Ukrainki i pisza ze wara im od polskich facetow. Taki pies ogrodnika.
Tutaj poleczki szczekają jak bardzo nie czują się zagrożone, a prawda wychodzi zawsze na jaw. Przyjmijcie do wiadomości, polki ze jesteście zwyczajnie brzydkie na tle kobiet z innych krajów, już nawet amerykanki są tysiąc razy ładniejsze niż wy. Oczywiście już z jakiś spermiarz musi was bronić.. ;)
@CzerwonaRurza Mocne słowa jak na babę. :) Jesteś dowodem na to, ze baby jakoś są w stanie żyć bez mózgu.
Następny troll...
Cięta riposta, jak na kogoś kogo można ukraść.
Hvaen. To że ty jesteś ukrem nie znaczy, że każdy inny Ukrainiec jest święty. Jeśli podzielasz moralność swojej siostry ze wschodu to proszę się eksmitować na zachód. Tam będziecie się biły na pięści o facetów z muzułmankami, które są tak samo ciepłe, rodzinne i gotują pyszne obiadki.
Na prawdę chcesz się związać z kobieta bez żadnych wartości? Ktoś wyciąga do niej pomocna dłoń a ona się tak odwdzięcza? Rozkładajac nogi i nadstawiając cipsko do ruchania zajętemu facetowi? To jest ten Twój ideał? Ile czasu jej zajęło „zakochanie” się w tobie? Ty czaisz bazę ze ona możliwe ze chce wykorzystać okazje żeby ułożyć sobie w końcu życie? Bo jak skończy wam się cierpliwość to gdzie pójdą? To kwestia czasu jak tylko żona sie dowie.
Fantazje na temat osób, których tak naprawdę nie znamy zwykle są bardziej atrakcyjne niż rzeczywistość z osobą, którą już się zna. A biorąc pod uwagę, że twoja fantazja to mieć służącą, co ci będzie sprzątać, gotować i produkować bombelki, powiedziałabym, że w szczęśliwym związku nigdy nie będziesz. I dobrze.
Ale to jest kłamliwy, zdradzający gnój. Żadna kobieta na to nie zasługuje.
ms, ale niech sie najpierw z narzeczona rozstanie zamiast latac na boki
pietno na czole powinni takim gnojom wypalac, by sie zadna kolejna nie nadziala
No tak. Ale czy autor bierze pod uwagę,za taką kobieta nie zarabia i te wszystkie bombelki on musi utrzymywać? Tak samo jak ubrania żony? To jest dobry układ jak facet w robocie spędza 12h i przynosi 20k do domu, bo żona nigdy by tyle nie zarobiła na etacie, a czas,ktoś dzieciom musi poświęcić, trzeba wybrać. Tak zwykle jest, gdy facet prowadzi firmę i musi być 24/h dostępny. Wydaje mi się jednak, że autor raczej nie zdaje sobie sprawy z tego jak wygląda takie życie. Babcia będzie w domu cały czas, będzie chorowała ( leki, lekarze= kasa), dziecko rośnie= kasa, i Wiktoria szukająca pracy pośród 5 milionów innych ukrainek. czy ty zdajesz sobie sprawę,że większość tych kobiet nigdy nie pracowała na etacie? One wychodzą za mąż jak mają 19-20 lat i rodzą dzieci i ....z nimi siedzą w domu, a mąż zapuernicza na budowie w Polsce w tym czasie. Twoja dziewczyna nie była gotowa na dzieci bo wiedziała,że będzie musiała: i pracować, i zająć się dzieckiem itd. W głowie twojej Wiktorii jest inny obraz: znajdę se faceta, będę w ciąży, on będzie pracował a ja zajmę się domem. Tak to się skończy.
Mam nadzieję że zdajesz sobie sprawę, że to jak postrzegasz Wiktorie to może być kompletna iluzja? Zależy jej żeby zostać w Polsce, do tego dla niej wyglądasz na "niezle ciacho". Tylko problem z iluzją jest taki, że przestaje działać na dłuższą metę.
Beka, baba zakręciła tyłkiem, a Ty czołgasz się za nią jak pies. Twoja narzeczona może jest znudzona życiem, bo ma narzeczonego nudziarza. Weź daruj sobie normalne kobiety i bierz podrywaczkę cudzych facetów z dzieckiem - bo jesteście siebie warci. Paradoks, cham głowi się czy jest dobrym człowiekiem 😂 Odpowiedź brzmi - NIE, nie jesteś 🙃