#GiDo2

Zacznijmy od tego że kilka miesięcy temu zmarł mój dziadek. Dziadek miał 76 lat ale był jeszcze całkiem sprawny, zmarł przez upadek z drabiny.

Jako, że dziadkowie mieszkali na wsi to trumna z ciałem miała stać w domu, więc troszkę rzeczy trzeba było przenieść na górę do cioci. jak przenosiłam z kuzynką komodę to Nina się potknęła, a ja wtedy przy całej rodzinie " Ninka uważaj bo spadniesz i się zabijesz"

Przez to jedno niefortunne wyrażenie spora część rodziny się do mnie nie odzywa... i szczerze to nie żałuję- banda kretynów nie potrafiąca zrozumieć, że mi się to po prostu przez przypadek wymsknęło.
GrangerHermiona Odpowiedz

Dziwną masz rodzinę. Ja rozumiem ze oni pomyśleli ze żartujesz ale ile osób w takiej sytuacji powiedziało by to samo -_-

karolinat1122

Mądrze, 100 punktów dla Gryffindoru!

Hermiona1

Witaj Hermiono tu Hermiona

No to żeśmy się dobrały nickami :-) I tak, mam dziwną rodzinę i dlatego, jak napisałam, koniec końców nie żałuję tego że sytuacja zakończyła się tak a nie inaczej.

CzarnyPan

Potterheads łączmy się! :D

AnonimowyPocisk Odpowiedz

Zero dystansu, współczuję śmierci dziadka i zachowania rodziny...

AnonimowaGabi

UWAGA CZARNY HUMOR
A co jeśli dziadek specjalnie zeskoczył z drabiny bo nie mógł z nimi wytrzymać? Zapraszam, minusy tędy!

ItIsnotMe

Nie każdy musi mieć dystans do siebie :)

AnonimowyPocisk

No tak, ale przecież często się tak mówi (przynajmniej u mnie) ;)

Hermiona1

Ja jak się podknę czy coś to moja mama mówi "uważaj nie zabij się:

@AnonimowaGabi wiesz, że samej mi to przez moment przeskoczyło przez myśl, dziadek był osoba wielkiego poczucia humoru, często dość rubasznego, a nawet zahaczającego o czarny humor, co babci było mocno nie w smak (nie tylko jej), dlatego też moi rodzice, siostra i ja jesteśmy na ich czarnej liście bo poczucie humoru mamy podobne do dziadka. Jakby jeszcze żył to by plusował

AnonimowaGabi

@Hedwiga mimo wszystko współczuję sytuacji ;/

lalila Odpowiedz

Banda kretynow to idealne okreslenie. Swoja droga ten zwyczaj stawiania trumny w domu... brrr. Moja babcia tez tak stała.

agidence

Chyba lezala XD

Ciagutka

Byłoby straszne gdyby stała...

mordimer0madderdin Odpowiedz

grałam kiedyś w teatrze, przygotowywaliśmy przedstawienie na boże narodzenie dla dzieci z domu dziecka, mieliśmy je odwiedzić z prezentami i wystawić przedstawienie, gdy wchodziliśmy, jeden kolega się potknął o próg, a drugi krzyknął do niego "uważaj jak łazisz, sieroto", wszystkie zakonnice to słyszały, wyprosili nas :(

mrocznamelodia Odpowiedz

Ja miałam 8 lat jak byłam na pogrzebie wójka a na stypie gdy było ok. 90 osób +ja, powiedziałam do wszystki: no to z okazji tego pogrzebu wznieśmy toast . Mina matki była ztych typu " zabiję cię ".

PodajMiRurkuDoKoksu

Wujka*

RobynAdriannea Odpowiedz

Naprawdę nie ogarniam jak można się nie odzywać przez coś takiego... No chyba że twoja rodzina to w 80% mocherki...

Ja bym to sklasyfikowała jako po prostu małomiasteczkowych ludzi, którzy mentalnie utknęli w średniowieczu. Ale fakt faktem, że moherków sporo, zarówno samice jak i samce.

skislam Odpowiedz

Autorka była Bogu ducha winna...

Odpowiedz

Przypomniało mi się jeszcze, że przez cały kwiecień były msze gregoriańskie. Znienawidzili mnie bardziej bo byłam tylko na dziesięciu bo nie zawsze mi godzina odpowiadała.Co z tego, że miałam maturę w maju. Ninie też się oberwało bo mnie broniła w obu sprawach. Ehhh wiejskie społeczeństwo...

WaginoLaczki

Współczuje Ci rodziny, naprawdę. :p

Tajfun Odpowiedz

Trochę nie rozumiem tego wyznania. Mógłby ktoś mi wytłumaczyć? :)

Tajfun

PS Współczuję :'(

muzeja

Dziadek zabił się przez upadek z drabiny. Kuzynka się potknęła, więc bohaterka powiedziała, że ma uważać bo się zabije (tak jak dziadek, który przecież umarł w podobny sposób). Więc rodzina jest obrazona na bohaterkę, bo zabrzmiało to jakby wysmiewala się z dziadka

Tajfun

@muzeja Dziękuję :) Nie wiem czemu ludzie tak minusują :/ No żeby -11 za głupie "współczuję" ?

robert3171100 Odpowiedz

A ja tam myśle że dziadek by sie smiał z tego

Zobacz więcej komentarzy (9)
Dodaj anonimowe wyznanie