#GLuk4

Należę do osób, które lubią mieć tzw. rozkminę. Od jakiegoś czasu zastanawiam się, czy po północy lepiej witać się, mówiąc „dobry wieczór”, bo jest jeszcze ciemno, czy już raczej „dzień dobry”, z racji tego, że już jest nowa data w kalendarzu?
Dragomir Odpowiedz

To ciekawe zagadnienie. Czy np. o 23 jak jest jiż ciemno, mówić "dobry wieczór" choć wieczór jest zanim zapadnie noc, czy też "dobra noc" bo wprawdzie to jest już noc, ale "dobranoc" mówi się na pożegnanie. To trochę jak w niemieckim, gdzie "morgen" oznacza jutro a "Morgen" oznacza rano. Albo "die Decke" oznacza tak samo sufit, jak i koc, albo "der Nagel" to tak samo paznokieć, jak i gwóźdź. I teraz nie wiadomo czy gwóźdź jest na paznokciu, czy paznokieć na gwoździu albo co leci na głowę - koc czy sufit.

upadlygzyms

Dobrze że przynajmniej rozróżniają językowo palce i u rąk od palców u stóp, bo by się człowiek już zupełnie pogubił.

nevada36 Odpowiedz

Dobranoc?

3210 Odpowiedz

Zawsze mnie bawi to że w nocy mówi się "dobry wieczór" choć to już noc. Pewno wynika to z faktu że kiedyś w nocy ludzie spali, z wyjątkiem jakiś służb czy obsługi nocnych pociągów lub pracy w fabrykach. Teraz się to zmieniło i też zawsze mam zagwozdkę co powiedzieć jak spotkasz kogoś w nocy

Dodaj anonimowe wyznanie