#G6BLC

Gdy skończyłam 18 lat, babcia ze strony taty zawsze miała pretensje, gdy się do niej uśmiechałam, bo to dziecinne i mam być poważna, bo nie jestem małe dzidzi.
A gdy byłam u tej babci poważna, to mówiła: „Oj, ty dziś humoru nie masz u babciluńki”.

Niektórym nie dogodzisz.
Dragomir Odpowiedz

Babciluńka - no, to dopiero brzmi poważnie.

Dodaj anonimowe wyznanie