#Frf6K
Ja, jako szczerze wierząca ośmiolatka, bardzo się tym przyjęłam. W końcu rodzice czasem pozwalali mi posiedzieć dłużej przed tv i oglądać z nimi filmy z żółtym trójkątem (+12). Miałam grzech z dekalogu - niedopuszczalne! Jako dziecko w miarę ogarnięte, mimo młodego wieku, kojarzyłam jak trzeba się nagimnastykować, żeby powstało dziecko, jednak nie skojarzyłam tego procesu z nowym, trudnym słowem i, przechodząc do sedna sprawy, podczas swojej pierwszej spowiedzi, wśród przewinień takich jak "nie słuchałam mamy" i "dokuczałam bratu" padło pełne emocji: "Cudzołożyłam!".
Dużo czasu minęła zanim zrozumiałam, skąd ta długa, dziwna chwila milczenia po drugiej stronie konfesjonału. Uprzedzając pytania - dostałam rozgrzeszenie. ;)
Jak byłam mała lubiłam się wspinać na meble, wchodzić na stół, itd. Rodzice mówili mi że to grzech bo wiedzieli że podziała na mnie ten argument. Teraz zanim weszłam na meble przepraszalam najpierw Boga a przy pierwszej spowiedzi jednym z wymienionych grzechów było wchodzenie na stół :D
,, Boże, wiem,że mnie kochasz i przepraszam za to że wchodzę na stół"
Kiedyś policjant zapytał mnie czy byłam trzeźwa (miałam wypadek i chyba chciał rozluźnić atmosferę). Jako młoda dziewczynka nie znałam słowa, więc zapytałam o co chodzi. On powiedział czy byłam pijana, a ja dumnie "Nie, bo byłam w komunii i już nie mogę pić". Mina policjanta to było nic w porównaniu do mojej mamy, która siedziała obok niego w radiowozie :')
Czytając to przypomniała mi się inna historia z pierwszą spowiedzią, którą ktoś mi kiedyś opowiedział. Dziewczynka wymienia swoje grzechy aż dochodzi do wyznania "cudzołożyłam" i wywiązuje się taki dialog:
Ksiądz: a co dokładnie robiłaś?
Dziewczynka: no, nie szanowałam swojego ciała.
Ksiądz: a konkretniej?
Dziewczynka: nosiłam leginsy bez spódniczki.
Rozumiem przed ślubem cudzołożyć ale żeby przed 1 komunia? ?
Ja zrobiłam dokładnie to samo!
Haha o jejku ja tez przy pierwszej spowiedzi mowilam że cudzolożylam, blizniaczka? :D
Taka jedna osoba, nieważne kto, opowiadała mi, że jak poszła do pierwszej spowiedzi to wyznała taki grzech: ,,Biłam się z bratem.'' A na to ksiądz: ,,No dobrze, dziecko, ale co piłaś?'' XDD
Niestety.. Miałaś grzech. Katechetka, guru, by ci rozgrzesenia nie dała.. ;)
Na główną!???
Ja do września tego roku myślałam że bluźnić i przeklinać to to samo xD