Dziś rano zostałam okradziona. Złodziej zabrał mi z samochodu laptopa i radio. Auto na szczęście zostawił. Gdy wróciłam, znalazłam na siedzeniu kartkę z dopiskiem: "Jak możesz jeździć takim złomem?".
Nie rozumiem.
Jak można trzymać wartościowe rzeczy na widoku?
Toż to zupełny brak odpowiedzialności.
Mumei
Popieram, mi głupio czapkę zostawić na wierzchu, bo może jeszcze się komuś spodoba, a ją tao bardzo lubię.
bobylon89
Szkoda, że złodziej nie zostawił takiej wiadomości @anonXD
Dak
Naturalnie, chowajmy wszystko do sejfów, zabezpieczajmy linkami przeciwkradzieżowymi. Kraty, mury, drzwi antywłamaniowe, jak ktoś chciałby wierzyć w uczciwość i dobroć ludzi to trzpień z niego i frajer. Pamiętam jak 10 lat temu byłem w Danii, te rowery na ulicy leżące luzem, te drzwi do domów otwarte, idioci.
Marian6660
Co to jest linka przeciwkradzieżowa?
AmziToIzma
@Dak, nie chodzi o to, aby trzymać swoje rzeczy w sejfie, ale o to, by takich wartościowych rzeczy nie zostawiać na widoku. Jeśli już ktoś musi zostawić w aucie np. laptopa, to powinien go dobrze schować, by nie było go widać przez okno, a nie zostawić np. na siedzeniu obok, by każdy widział...
bazienka
Amzi znam przypadek jak na skrzyzowaniu w kabriolecie babce z kolan ktos torebke zwinal ( kierowca sasiedniego auta)...
Dak wiem, to zlodziej powinien nie krasc a nie my nie chowac
ale swiat jest, jaki jest
Aliccjaa
Wystarczyłoby chociaż kurtką przykryć, czymkolwiek a nie zostawiać na widoku
BlachazRdza
Ja jestem nauczony zostawiać auto ,,puste" w środku. Wszelkie rzeczy, nawet ,,głupi" uchwyt na nawigację/telefon (na takim patyku prowadzony z drzwi) chowam do bagażnika. Nawet jak idę tylko na pięć minut, wszelkie swoje ,,graty" zamykam właśnie w nim. Tak, żeby nic nie podkusiło.
Misiaaaa
Dark słyszałeś kiedyś powiedzenie okazja czyni złodzieja?
anonimowykawoholik
Pamiętam jak była akcja, bo włamano się do auta Shawna Wasabi (taki producent/deejay), i ukradziono mu torbę, w której był komputer, dysk z danymi i kontroler MidiFighter 64 - wówczas jedyny egzemplarz na świecie, robiony na specjalne zlecenie xd
Tia, jak to się mówi, jeszcze sąsiad wstał i zaczął klaskać.
Też nie wierzę, żeby złodziej w trakcie obrabiania auta zrobił sobie przerwę na napisanie listu do właścicielki.
Wyznanie fałszywe. Złodziej nie zostawiłby żadnej kartki, ponieważ poprzez charakter pisma można go wskazać+ można wskazać jakiej marki długopisem pisał.
lubiepomidorynawet
I teraz policja ma badać charakter pisma każdej osoby w mieście?
Nie rozumiem.
Jak można trzymać wartościowe rzeczy na widoku?
Toż to zupełny brak odpowiedzialności.
Popieram, mi głupio czapkę zostawić na wierzchu, bo może jeszcze się komuś spodoba, a ją tao bardzo lubię.
Szkoda, że złodziej nie zostawił takiej wiadomości @anonXD
Naturalnie, chowajmy wszystko do sejfów, zabezpieczajmy linkami przeciwkradzieżowymi. Kraty, mury, drzwi antywłamaniowe, jak ktoś chciałby wierzyć w uczciwość i dobroć ludzi to trzpień z niego i frajer. Pamiętam jak 10 lat temu byłem w Danii, te rowery na ulicy leżące luzem, te drzwi do domów otwarte, idioci.
Co to jest linka przeciwkradzieżowa?
@Dak, nie chodzi o to, aby trzymać swoje rzeczy w sejfie, ale o to, by takich wartościowych rzeczy nie zostawiać na widoku. Jeśli już ktoś musi zostawić w aucie np. laptopa, to powinien go dobrze schować, by nie było go widać przez okno, a nie zostawić np. na siedzeniu obok, by każdy widział...
Amzi znam przypadek jak na skrzyzowaniu w kabriolecie babce z kolan ktos torebke zwinal ( kierowca sasiedniego auta)...
Dak wiem, to zlodziej powinien nie krasc a nie my nie chowac
ale swiat jest, jaki jest
Wystarczyłoby chociaż kurtką przykryć, czymkolwiek a nie zostawiać na widoku
Ja jestem nauczony zostawiać auto ,,puste" w środku. Wszelkie rzeczy, nawet ,,głupi" uchwyt na nawigację/telefon (na takim patyku prowadzony z drzwi) chowam do bagażnika. Nawet jak idę tylko na pięć minut, wszelkie swoje ,,graty" zamykam właśnie w nim. Tak, żeby nic nie podkusiło.
Dark słyszałeś kiedyś powiedzenie okazja czyni złodzieja?
Pamiętam jak była akcja, bo włamano się do auta Shawna Wasabi (taki producent/deejay), i ukradziono mu torbę, w której był komputer, dysk z danymi i kontroler MidiFighter 64 - wówczas jedyny egzemplarz na świecie, robiony na specjalne zlecenie xd
Taaa, na pewno. I do tego spadło konffetti?
Tia, jak to się mówi, jeszcze sąsiad wstał i zaczął klaskać.
Też nie wierzę, żeby złodziej w trakcie obrabiania auta zrobił sobie przerwę na napisanie listu do właścicielki.
Wyznanie fałszywe. Złodziej nie zostawiłby żadnej kartki, ponieważ poprzez charakter pisma można go wskazać+ można wskazać jakiej marki długopisem pisał.
I teraz policja ma badać charakter pisma każdej osoby w mieście?
Wyczuwam fałszywkę, ale śmiechłem.
Na kartce mogą być odciski, a on już może kiedyś coś ukradł i jest w bazie Policji. Zgłoś to.
„Zajebali radio nie wiadomo kto...” :D
Za głupotę trzeba płacić szmato
Nie wiedziałam że autorka wyznania identyfikuje się jako "szmata". Przepraszam będę na przyszłość pamiętać.