#FonUS

Dziś mieliśmy rozdawane sprawdziany, które następnie omawialiśmy. Gdy już mieliśmy je oddawać pod koniec lekcji zrobiłam zdjęcie pracy, by w domu popracować nad błędami.

Podeszła do mnie jednak nauczycielka, i kazała mi zdjęcie usunąć. Zapytałam się dlaczego, ona na to że statut, oraz kazała pokazać galerię, jak usuwam owo zdjęcie. I gdy w nią weszłam, na naszych oczach okazał się mój film dla mojego chłopaka który jest aktualnie w Anglii, w którym wkładam sobie podwójne dildo do pochwy i odbytu. Chyba zmieniam szkołę...
chujkurwa Odpowiedz

Trzymaj sie w tej podstawowce

Selevan1

Zawsze za późno trafiam na tego typu wyznania i nie mogę zebrać plusów żeby wyrównać stan konta :/

papiezjebaldzieci

jebla idzie dostac

Ebubu

@selevan
masz + ode mnie - wbrew wszystkiemu twoje wyznanie w tym komentarzu było naprawdę na miarę anonimowych.

montana8419 Odpowiedz

Kiedy głupie dziewczynki się nauczą, że każdy ostrzejszy film z ich udziałem, może kiedyś obejrzeć osoba, która nie powinna tego oglądać (albo co gorsza trafi do netu). Jedyną opcją jest nie nagrywać takich rzeczy.

ToTylkoJa90

Jasne. Niech nikt z nas nie wychodzi z domu, bo rozjedzie nas pijany kierowca! Winne są jedynie osoby, które takie rzeczy rozpowszechniają, szantażują nimi, itp.

ToTylkoJa90

Oczywiście,że tak. Należy brać odpowiedzialność i ponosić konsekwencjem. Ale konsekwencje seksu z partnerem? To nie jest zbrodnia. I,jeśli coś takiego wyjdzie na widok publiczny to, jak mówiłam, ofiara nie ponosi żadnej winy. Bo nie zrobiła niczego złego.

ToTylkoJa90

*Konsekwencje.

Wybaczcie. 😊

StaryTapczan

Wielu ludzi wysyła partnerom takie filmy lub zdjęcia. Nie są to tylko „głupie dziewczynki”, faceci też potrafią wysłać kobiecie zdjęcie swojego penisa. Uważam, że jeśli nie chcemy, by zobaczył to ktoś przypadkowy, powinniśmy to usunąć z galerii, żeby nie być zdziwionym, kiedy tego typu film lub zdjęcie przez przypadek zobaczy ktoś inny. Ale jeśli ktoś nie usunie, to już jego problem, że pokazuje nam jakieś zdjęcie, a po chwili wyskakuje zdjęcie jego genitaliów. Jeśli ja robię takie zdjęcie facetowi, to ja odpowiadam za to zdjęcie w moim telefonie. Oczywiście zgadzam się z tym, że jeśli chodzi o rozpowszechnianie, winna jest osoba, która rozpowszechnia.

Kurde26

Nawet nie zdajecie sobie sprawy ile lasek chciało się popełnić samobójstwo bo wypłynął taki film. U mnie w mieście jedna dziewczyna się powiesiła po takiej akcji. Chłopak miał zarzuty prokutatorskie za rozpowszechnianie pornografii z nieletnimi. Od więzienia uratowało go to że nie udowodniono iż to on rozpowszechnił po drugie na filmie widać że to ona włączyła kamerę i wie że ona działa.

Tayla

Jej wina ze nie przeniosła filmiku do innego folderu czy w ogóle nie usunęła go po wysłaniu.

ToTylkoJa90

cherrypaj Ano tak. Już trochę jestem na tej stronie. 😉

ToTylkoJa90

Oj, coś nie tak skomentowałam.
Ano, niewiele jest już tych "wiekowych" użytkowników. Ostatnio widziałam Gitarzystkę, czasem bywa Foxy.

Rover25

@ToTylkoJa90 A zastanawiałam się ostatnio, gdzie się podziałaś. A przy okazji gdzie się podział majer, Azorr, CzarnaSowa, Hikikomori, FililpaEilhart. Chyba już nikogo z nich tutaj nie ma :(

blanka27

Rover25 widzę że niej tylko ja za nimi tęsknię :) czasami wracam do starych wyznań i czytam te wszystkie komentarze od nowa 😂

Zobacz więcej odpowiedzi (6)
JanekSnieg Odpowiedz

Jak ja nie lubię, jak ktoś ocenia i obraża ludzi za to, że robią sobie rozbierane zdjęcia / nagrywają jak uprawiają seks, etc. Co kogo to obchodzi! Bo co, bo może to kiedyś zobaczyć? Najgorzej, ktoś się zorientuje że ludzie uprawiają seks! Moim zdaniem nie ma nic złego w czymś takim, zwłaszcza w związku na odległość. Jeżeli bardzo się boisz że ktoś to kiedyś zobaczy to tego nie rób, ale tak serio to ja bym raczej nie miała problemu z czymś takim i myślę, że wielu ludzi ma tak samo. Pod ubraniami wszyscy mamy to samo, nie dajmy się zwariować

HellBlazer Odpowiedz

Sprzedając telefon masz przerąbane, bo istnieje masa programów do odtwarzania zdjęć i filmów nawet po "twardym" resecie. Jedyna opcja to nadpisanie funkcji, ale to też nie jest takie hop siup. Kradzież telefonu podobnie.
Życzę powodzenia

karolyfel Odpowiedz

Czuję ostry zgrzyt, kiedy dziewczynka pisze w tym samym krókim wyznaniu o "sprawdzianie" i "podwójnym dildo wkładanym do pochwy i odbytu jednocześnie"....

Wiaderny

Mogła być w technikum w maturalnej i mieć 20 lat

Gwiazdeczka3

A nawet w szkole policealnej ;) tam też są sprawdziany

Selevan1

Jasne. Wierzycie w to? Góra liceum.

ToTylkoJa90

A dlaczego? Z tego co się orientuję, seks można uprawiać od 15 roku życia. Dziewczyna mogła być nawet pelnoletnia, więc żadnego zgrzytu tu nie widzę. Wszystko jest dla ludzi, eksperymenty seksualne również.

Wiaderny

Nawet jezeli liceum to co w tym zlego? Mało osób pieprzy sie w liceum?

nata Odpowiedz

W jaki sposób nauczycielka była w stanie zobaczyć coś więcej niż miniaturkę? Przecież nie odtworzył się od razu cały film, a nawet gdyby tak było, to mogłabyś szybko zasłonić telefon.

beverlymarsh Odpowiedz

Yyy, chyba istotne pytanie: czy nagranie widziała tylko nauczycielka czy też ktoś inny z klasy, np. "kuknął" jej przez ramię? Czy było coś słychać? Bo sorry, ale jeśli tylko nauczycielka, to wątpię, żeby jakoś się to na tobie negatywnie odbiło, w końcu to dorosła osoba, niejedno też już widziała. Ewentualnie mogłaby wziąć cię na pogadankę po lekcji o niebezpieczeństwach wysyłania takich wiadomości, taj jak pisało już sporo osób w komentarzach.
Wykluczam oczywiście, że to jakaś nawiedzona jędza, co to twierdzi, że seksy dopiero po ślubie, chociaż i tak może być, ale zawartość telefonu uczennicy i tak nie powinna jej interesować.

NOTHING000 Odpowiedz

Tak to bywa, gdy za te sprawy biorą się dzieciaki :P

Selevan1

Co ty, dorosła jest. W końcu sprawdzian ma.

ToTylkoJa90

Jaaaaaasne. Dorosłym się takie wpadki nie zdarzaja,nie?

Selevan A Ty się zajmij swoim życiem seksualnym, zamiast cudzym.

iamingreatpain

XD Bo prawie dwudziestoletni ludzie nie powinni mieć nic wspólnego z HEHE TYMI SPRAWAMI

Viazi Odpowiedz

skarb nie kobieta

Sociopath98 Odpowiedz

Dobre. XD

Dodaj anonimowe wyznanie