#FSaL0
W tym momencie siostra ma 12 lat i od ponad miesiąca jest w pierwszym w swoim życiu quasi "związku".
Jak ludzie o tym słyszą, zaraz są uwagi, że to nieładnie, bo to przecież dzieci, po co tak na siłę udawać dorosłych, lepiej żeby wzięli się za naukę.
A prawda wygląda tak, że ten "chłopak" jest największym wsparciem dla siostry, rozmawiają ze sobą godzinami i chociaż ona często płacze, on potrafi cierpliwie siedzieć i głaskać ją po włosach.
Wczoraj poszła do niego na urodziny - była jedyną dziewczyną wśród ośmiu chłopców, a on poświęcał jej najwięcej uwagi i, co najbardziej zachwycające, zaprosił wszystkich do swojego pokoju, gdzie na ścianie wisiała ogromna tablica korkowa zapełniona wyłącznie rysunkami mojej siostry. Stanął przed nią i powiedział "Spójrzcie, jaka zdolna jest moja kochana <imię mojej siostry>".
Wiadomo, że to nie jest jeszcze miłość, jaką kocha się swoich mężów i żony, ale powiedzcie, czy Wasz chłopak chwaliłby się Wami przed kolegami?
Nie mówiąc już o wsparciu i tym, że wiele "dojrzałych" związków rozpada się po dwóch tygodniach.
A właśnie takie związki mogą przetrwać mimo ze są młodzi. Mój kumpel jest w związku z dziewczyna od 13 roku życia. Teraz maja po 20 i nie znam bardziej zakochanych ludzi
Niestety też w praktyce najczęściej jest tak, że związki z dzieciństwa nie trwają wiecznie. Z racji tego, że chłopak/dziewczyna mieli w swoim życiu tylko jedną osobę i nie wiedzą jak to jest być z kimś innym, to rodzi ciekawość, a następnie zdrady :)
Oczywiście nie twierdzę, że tak jest w każdym przypadku.
Powiedz to mojej siostrze...
To uczucie gdy 12 latkowie mają lepsze życie miłosne niż ty :|
Smutne trochę ;P
Takie tru... 😩
Fajnie, że Twoja siostra ma pasję, ale może nie wrzucaj reszty "gówniarzy" do jednego worka?
Sama mam trzynastoletnich braci, mają wiele zainteresowań i nie siedzą nieustannie przed komputerem.
Myślę, że autorce nie chodziło o wrzucenie wszystkich "gówniarzy" do jednego worka, sama przyznaj, że po prostu w tych czasach WIĘKSZOŚĆ dzieci spędza cały wolny czas przy komputerach, telefonach- a nie zajmuje sie swoimi pasjami.
Zależy jak się spędza czas przed komputerem. Można grać w LoL'a z kumplami (nie potępiam) lub też rozwijać zainteresowania.
No wlaśnie, takie małe gówniarstwo niekiedy napieprza tak w Lol'a że aż Ci się łyso robi :( DZIECI NA DWÓR :(
Mój dwunastoletni brat siedzi długo przed komputerem, ale głównie ze względu na to, że próbuje już tworzyć swoją muzykę. W szkole problemów nie ma, a póki jest jasno na dworze, z przyjemnością śmiga na rolkach albo na rowerze. Nie uważam, że dzieci w ich wieku są gówniarzami, bo wiem, że wielu ma już w tym wieku jakieś ambicje, mimo tego, że na pierwszy rzut oka tego nie widać. ;)
Po mojemu to się czepiasz.
Potwierdzam! Tu pisze gimbaza z 13 na karku, która na kompie pisze wyłącznie bloga, a większość czasu zajmują mi wiersze i rysunki. Nie wszyscy jesteśmy zespoleni z twardymi dyskami naszych komputerów;)
To może nie wyrzucajcie jej rysunków, tylko zostawiajcie gdzieś w kartonie, skoro wiecie że to sprawia jej przykrość? 😤
sama jestem 'artystką' i mam sporo prac i ciężko mi jest wyrzucić nawet te najbrzydsze 😜
Wszystko jest możliwe :) na pewno nie jest to jeszcze miłość dojrzała, ale wszystko przyjdzie z czasem...
ja zakochałam się jak miałam 14 lat, teraz mam 21 i jesteśmy razem z tym właśnie chłopakiem już 6 lat :)
I co roku obserwuję jak moje uczucie się zmienia - jest coraz bardziej świadome, trwalsze, dojrzalsze.
Ja miałam 16 lat jak zakochałam się w moim pierwszym i ostatnim chłopaku, dziś już mężu :)
Ja też w wieku 13 lat poznałam swojego chłopaka, z którym za chwile minie mi 6 rok ;)
" tworzy rysunki w takim tempie, że większość po prostu wyrzucamy (...) co sprawia jej małą przykrość" czyli np. leży sobie kilka niedokończonych rysunków na biurku i robiąc porządki je wyrzucacie? Czy ma jakieś swoje miejsce gdzie je składuje, a wy jak uznacie że jest ich zbut dużo pozbywacie sieę nadmiaru? I tak to jest chamskie, skoro wiecie, że jej z tego powodu przykro, to po co ją tym dobijać?! Sama rysuję i kupiłam segregator na dokumenty, mam teczkę A3 na większe rysunki i jest porządek, nic się nie wala. A że dość szybko robię postępy, jak patrzę np. na ,, arcydziełka" sprzed np. półtora roku- dwa to sama decyduję, czy chcę wyrzucić czy nie, a nikt z rodziny się nie wtrąca. Powinniście dać siostrze czas, w końcu uzna że pewnych rzeczy nie warto trzymać.
Szczęściara, że trafiła na tak miłego chłopaka! C;
Czy chłopak by się nami chwalil? Czy by wspierał? Musisz mieć złe doświadczenia ze związkami, bo to przecież norma;)
Co do wyznania:
Czemu wyrzucacie te rysunki? Mi też by było przykro na miejscu siostry!
Dość fajne są takie dziecięce związki:) a kto wie, może tak Już zostanie?
Myślę że pisząc o tym chwaleniu się przed kolegami autor miał na myśli chłopaka w wieku 12 lat, wtedy taką powagę i brak obrzydzenia do dziewczyn jest rzadki :)
Napisała "czy Wasz chłopak", a są tu też starsze osoby:)
Nie wiem czy na komputerze to widać tak samo jak na telefonie, no ale cóż.
Nadal wydaje mi się, że chodzi o naszego chłopaka ale za czasów naszych 12 lat :)
No może o to chodziło, nie będę się upierac, skoro nie mam pewności ;)
Udowodnić to może chociażby druga część ostatniego zdania: "Nie mówiąc już o wsparciu i tym, że wiele "dojrzałych" związków rozpada się po dwóch tygodniach". Moim zdaniem to wyraźnie wskazuje na lata dziecięce, kiedy takie związki faktycznie były niezwykle "na poważnie" i trwały kilka tygodni.
No właśnie moim zdaniem to odniesienie do pseudo-dojrzałych związków dorosłych osób, które niekiedy są bardziej dziecinne niż te podstawowkowe miłości ;)
Mnie się wydaje ze chodzi o każdego chłopaka
Okej, język polski to jest jednak piękny :D
@Anubis Jedno zdanie a tyle znaczeń :D
Ale jaka kulturalna dyskusja :)
A nie mozna zbierac tych prac w teczki? Moja mama do tehj pory ma teczki z rysunkami moimi i moich siostr a juz jestesny dorosle:)
Historia piękna, ale trochę nie rozumiem słów na końcu, mianowicie "czy Wasz chłopak chwalił by się Wami przed kolegami?"... A po co być z kimś, kim nie możesz się chwalić i kto nie chwali się Tobą :)
A siostra niech dalej rysuje i nie da się powszechnej opinii, że to jej nic w obecnych czasach nie da! Skoro daje radość - da ;)
to piekne jak sie zachowuja. Potrzeba wiecej ludzi tak wrazliwych jak Twoja siostra i tak wspanialych jak jej "chlopak" :)
*komentarz taktyczny aby pozniej wrocic do tego wyznania :v*
To ja się podłączam:)