#FBYVL

Okradłam kiedyś sklep.

Miałam jakieś 12 lat, był środek zimy, ostatni dzień w szkole przed świętami. Skończyłam lekcje i musiałam poczekać 3 godziny na autobus. Było zimno, padał śnieg, a ja byłam w przemoczonych adidasach i cienkiej kurtce, nie miałam gdzie poczekać na autobus. Byłam głodna, nie jadłam śniadania, nie miałam przy sobie nawet złotówki. Nie miałam też podpasek, a właśnie zaczął mi się okres, co gorsza w domu też nie miałam podpasek i wiedziałam, że w mojej wiosce ich nie kupię, zresztą nie miałam za co.

Żeby się ogrzać, chodziłam po różnych sklepach. Weszłam w końcu do jednego, coś w stylu wszystko za 4 zł... Dwie ekspedientki siedziały przy ladzie i opowiadały o tym, co komu kupiły na święta. Zrobiło mi się jeszcze gorzej - głodna, zmarznięta, zmoknięta, jeszcze musiałam słuchać o prezentach. Oczywiście ja na żadne prezenty nie liczyłam, nikt nigdy nie dał mi niczego na urodziny albo święta.
Kiedy doszłam na tył sklepu, zauważyłam podpaski na półce. Ekspedientki mnie nie widziały i chyba nawet nie zarejestrowały mojego wejścia do sklepu, tak bardzo były zajęte rozmową. Nie wiem, co mnie podkusiło, ale wzięłam te podpaski i schowałam szybko do torby. Potem zwinęłam w ten sam sposób szampon - mój skończył się miesiąc wcześniej, włosy myłam mydłem w kostce. Szybko uciekłam ze sklepu i nigdy tam nie wróciłam.

Dzisiaj jest mi bardzo przykro, ale nie z powodu tego, co zrobiłam, tylko dlatego, że musiałam to zrobić. To straszne, że rodzice do tego stopnia nie mieli pieniędzy i olewali własne dziecko, że aż musiało ono kraść podpaski...
little38 Odpowiedz

rzadko coś mnei tak smuci tak mocno, jak to wyznanie

TamTamTamTaRamTa Odpowiedz

Może te sprzedawczynie cię zauważyły, ale nie zareagowały, bo w końcu jak dziecko kradnie to raczej nie podpaski i szampon.

Accio

Nie sądzę. Biedne dziecko czy po prostu rozpuszczone, dla ich portfeli to żadna różnica. Niezależnie od motywów złodzieja konsekwencje dopuszczenia do kradzieży są przykre.

Mammalia

Możliwe, że zrobiły dobry uczynek. Nie dla każdego stan jego portfela jest rzeczą najważniejszą na świecie.

Sebastian001

Dobry uczynek byłby wtedy gdyby jej uświadomiły by tak nie robiła i, że źle postępuje jednocześnie płacąc za nią.

Mammalia

Nie zrobiły tak bo zdawały sobie sprawę, z tego, że to byłoby upokorzenie dla autorki. A gdy dziecko kradnie szampon i podpaski to nie z kaprysu, ale z biedy.

Sebastian001

Dlatego lepiej pozwolić dziecku by dalej żyło w biedzie? Czy paczka podpasek i szampon miały jej zapewnić lepszą przyszłość? Lepiej by przyłapał ją na kradzieży i zwrócił uwagę ktoś kto ją zrozumie, a nie ktoś kto mimo wszystko będzie chciał by za to odpowiedziała. Taki „dobry uczynek” to wcale nie jest dobry uczynek. Dobry uczynek to zajęcie się takim dzieckiem. To upokorzenie dla dziecka i rodziny, ale to wyjdzie im na dobre.

ThisLove

W sumie to lepszym rozwiązaniem, byłoby wytłumaczenie, że nie może kraść i mogła poprosić i ktoś by jej kupił, albo zaoferować pomoc, zapytać czy coś potrzebuje.

Rillianne Odpowiedz

Okej, moja wypowiedź - jak widzę - jest skazana na minusy, trudno. Śmieszy mnie taka podwójna moralność Anonimowych. Jak złodziej przedstawi ckliwe usprawiedliwienie swojego podstępowania (przykład Autorki, ale pamiętam też wyznanie kobiety, która wywiozła ze sklepu jakieś produkty pod dziecięcym wózkiem) to wszyscy płaczą jakie to smutne, że musiało dojść do kradzieży, ale gdybym napisała, że ukradłam bluzkę, bo mi się podobała to zostałabym zwyzywana od najgorszych. Nie oceniam Autorki, nie jestem tak moralna jak Seba i gdybym była pod ścianą to pewnie też bym coś zwinęła, ale albo akceptuję kradzież albo nie, a nie wybieram, że tu i tu kradzież jest dobra, ale tam już nie...
Abstrahując, pomyślał ktoś o konsekwencjach jakie musiały ponieść kobiety ze sklepu? W najlepszym wypadku dołożyć te pieniądze ze swoich, w najgorszym poniosły jakieś konsekwencje zawodowe. Ale hej, Autorka ukradła "tylko" podpaski i szampon, a te ekspedientki pewnie miały hajs i lepszą sytuację życiową, chrzanić to (tak, to sarkazm, a gdyby każdy kradł "tylko" to czy tamto to sklepy by zbankrutowały).

OMBoze

Rany, wreszcie ktoś to powiedział i o dziwo, jeszcze jest na plusach. Dziękuję.

Amane

Ale to raczej naturalne, że w zależności od sytuacji inaczej się patrzy na człowieka. Jakbyś weszła tam i ukradła bluzkę, bo Ci się podobała, to tak, byłabyś egoistką, bo byłby to kaprys, ale ona zrobiła to z desperacji. Kiedy wsiądziesz za kółko i potrącisz człowieka ale będziesz żałować i faktycznie będzie to wypadek to ludzie Ci wybaczą, ale kiedy wsiądziesz za kółko pijana i potrącisz człowieka to będziesz egoistyczną idiotką i pewnie mało kto Ci wybaczy. Twoim tokiem rozumowania powinno być zadane pytanie: co za różnica, przecież w obu przypadkach potrąciła człowieka? Ano duża różnica. ;) Świat nie jest czarno-biały, więc bez sensu jest próba nawracania ludzi do patrzenia na niego w ten sposób.

Poroniec

Podwójna moralność? Taka perspektywa jaką opisujesz jest 'czarno-biała' - a życie takie nie jest. Pomiędzy czarnym a białym jest masa odcieni szarości. Masa ludzi, masa różnych sytuacji, masa różnych światopoglądów. Świat nie jest czarno-biały i tyle. Każda sytuacja jest inna. To byłoby zbyt banalne jakbyśmy wszystko tak łatwo oceniali. Świat nie jest taki prosty.

Luuuuuuzik

Moze dlatego,ze to bylo 12-letnie dziecko? Które do tej pory ma wyrzuty sumienia? Jak mozna porownywac czyny dziecka do osoby dorosłej<o ktorych to wlasnie byly wczesniejsze wyznania>.

Sebastian001

Autorka nie żałuje i nie czuje wstydu. Sama o tym napisała.

KurkaRurka Odpowiedz

W sensie moralnym, nie można nazwać tego kradzieżą. To jest zupełnie inna kategoria. Nie wzięłaś czegoś, bo Ci się podobało, tylko zaszła wyższa potrzeba.

igusia669 Odpowiedz

Dlaczego jak ktoś mówi inne zdanie niż przedmówcy, nawet często krytykując autora posta, to dostaje minusa? nie można mieć własnego zdania? nie zawsze możecie mieć rację

OMBoze

Witaj na anonimowych.

malinowalejdi

To nie od tego czy masz rację czy nie zależą plusy i minusy. Z resztą, przestań się spinać o te kilka minusów :)

Poroniec

Można mieć własne zdanie. Ale jeżeli ktoś się z danym komentarzem nie zgadza to logiczne, że da minusa.

Luuuuuuzik Odpowiedz

Dlatego własnie podpaski powinny byc darmowe...

OMBoze

W niektórych krajach już są, w Austrii bodajże (?)

Sebastian001

Dlaczego? Bo niektóre biedne dzieci mogą ich potrzebować? Czyli jedzenie też ma być za darmo?

ThisLove

W sumie to przykre, że my kobiety jesteśmy narażone na dodatkowe koszty, a mężczyźni nie.

Luuuuuuzik

Sebastian001 No moze dlatego, ze kobiety nie maja wplywu na to ze maja okres? I nie mowie tutaj tylko o ,,biednych dzieciach'', ktore moga ich potrzebowac, ale o wszystkich ludziach. Nie wiem czy wiesz, ile kobiety wydaja na takie rzeczy pieniedzy, a UWAGA nie mamy wyboru.

BlachazRdza Odpowiedz

Nie pochwalam kradzieży absolutnie, ale w takim wypadku... czuję jakąś dumę z ciebie, że byłaś taka zaradna i przetrwałaś dzielnie tamten czas, gratuluję ci walki o swój los. Może ucieczka w kradzież nie jest dobra, ale zdarzyła się raz i to nie z głupiego zakładu wśród koleżaneczek z bogatych domków

lubiePlackiiwino Odpowiedz

Mam nadzieje ze teraz masz lepiej :) trzymam kciuki

Mayrim Odpowiedz

Strasznie smutne

Vulneraverunt Odpowiedz

A ja mialam zal do mamy ze nie pokazala mi jak sie zawija podpaski, przez pare lat robilam kule z papieru ;-; Dopiero kolezanka mnie uswiadomila. Jednak zawsze te podpaski mialam, a moja mama miala problem z mowieniem o tych rzeczach.

Sebastian001

Oki... dzięki za info.

Zobacz więcej komentarzy (3)
Dodaj anonimowe wyznanie