#Ep2LC

Uwaga, polecam odłożyć wszystko do jedzenia.

Odkąd pamiętam, zawsze fascynowały mnie wszystkie zapachy. Zawsze wszystko rozpoznaję po zapachu i bardzo drażnią mnie nieprzyjemne zapachy, jak pot czy brud. Jest jedno ALE: co innego ja. Potrafię się nie myć przez kilka dni, żeby się spocić i potem wąchać swoje pachy (świeżo spocone nie pachną tak intrygująco), a jeszcze bardziej stopy. Wydłubuję brud spod paznokci u stóp (jedynie przy dużych palcach ma ciekawy zapach) i potrafię się zatracić w wąchaniu go. Jak się pojawi łupież czy też jakiś pryszcz, mimowolnie również muszę go powąchać. Podobnie z miejscem na ręce, gdzie przez kilka godzin był zegarek. O miejscach intymnych nie wspominam. Ma to swoje plusy, bo dzięki wąchaniu stóp nie mam problemu z rozciąganiem i bez wysiłku założę nogę za głowę. Jednakże całościowo nie wydaje mi się to do końca normalne.
Jak dotąd nikt mnie na tym nie złapał, bo zawsze robię to w samotności.
Ot, takie moje małe wyznanie ;)
00n Odpowiedz

Dobrze, że Ci to pasuje, ale co do tego, że się się myjesz po kilka dni to współczuję tym, którzy też czują Twój pot

Dosiaa97 Odpowiedz

Przy takich lekkich wyznaniach każą odłożyć jedzenie ale jak jest coś naprawdę mocnego, to nikt nawet słowem nie wspomni 🙄

chocolate123 Odpowiedz

Ja zawsze lubiłam wąchać pępek

Selevan1 Odpowiedz

Też mam podobne rzeczy, choć może niezupełnie az tak w kierunku zapachów. Za to najbardziej uwielbiam wyciskać swoją twarz. A w zasadzie whiteheads, czy też inne zaczopowane pory. Uwielbiam to uczucie kiedy coś się wydostaje z mojej gęby (nie mówiąc o pryszczach, które pozniej uwielbiam wachac. Poezja, ale w moim wieku mam juz je rzadko :c.), te białe wężyki szersze czy chudsze.. Mrrr.

Juz wiem dlaczego nikt mnie nie chce :c

Selevan1

Choć nie. To chyba dlatego ze jestem gownem :o

egzemita Odpowiedz

Jak ja lubię zapach nieświeżej szparki o poranku!

Dragomir Odpowiedz

Jedno sie zgadza. To nie jest do konca normalne.

yo77 Odpowiedz

też tak mam, dobrze że nie jemy tego

pisarzyk Odpowiedz

Rozumiem cię tylko w jednej sprawie. Ten kawałek ręki, gdzie zegarek był do skóry "przylepiony" niemal cały dzień - naprawdę pachnie intrygująco. Szczególnie jak zegarek ma gumowy pasek. To... żółwik?

Ostrzenozeinozyczki Odpowiedz

Tak czytam to wyznanie pierwszy raz, potem drugi i nie moge wyłapać czy pisała je dziewczyna czy chłopak :(

anon567 Odpowiedz

Proszę odłożyć jedzenie, ohydnie, kupa, pot, smród... Niech zgadnę. Facet to pisał.

Zobacz więcej komentarzy (2)
Dodaj anonimowe wyznanie