Moja przyjaciółka rozstała się z chłopakiem kilka miesięcy temu. Od tamtego czasu prowadzi mocno aktywny tryb życia w okolicy swojej miednicy. Taka Ewa Chodakowska od mięśni Kegla :) Kiedy ostatnio powiedziałam jej żeby lekko przystopowała, przestała się do mnie odzywać. Wczoraj dostałam od niej telefon, że mnie przeprasza i że miałam rację...
Złapała "wenerę".
Dodaj anonimowe wyznanie
Nie problem w tym, że miała wielu, ale w tym, że gumek nie używała.
Niektóre wirusy są tak małe ze nawet przez gumki mogą sie przedostac. Przynajmniej tak mnie uczono
Bo gumki przed wszystkimi wenerykami chronią. Gratuluję naiwności.
Tak jest jak mówią - radzę poczytać jak wiele chorób wenerycznych można załapać nawet przy użyciu prezerwatywy
Ty to jesteś atrament ... sympatyczny!:)
@aabeen "dzisiaj wieczorem ten wieczor bedzie nasz"
Chlamydię i rzeżączkę można też dostać w jamie ustnej, a nie sądzę, by sporo kobiet zadowalało mężczyzn ustami używając gumki.
Ooo, BFF love forever!
Rzęsistka pochwowowego można złapać nawet w publicznej toalecie ;)
Ja mam odwrotnie, po rozstaniu z chłopakiem(pół roku temu) brzydzą mnie inni faceci.
Musisz być fantastyczną dziewczyną. kolega prosi o numer.
to ja mam tak od ponad 2 lat ;)
@elizkaaa, a to co Ci zrobił, że aż taki uraz masz? Jeśli można wiedzieć, oczywiście. :)
Ja po rozstaniu się przerzuciłam na kobiety :D Też brzydzą mnie faceci...
@lukrecja22, to Ciebie chyba prawdziwa tragedia spotkała. :P
Mam podobnie :/ Prawie pół roku temu było zerwanie :|
@JuzNieAnonimowy każdy mierzy tragedię własną miarą ;)
@lukrecja22, miara miarą, ale nie po każdym rozstaniu zmienia się zainteresowanie płcią. :P
Nie ma nic złego w tym, że dziewczyna ma wielu partnerów będąc singielką. Tak samo jak facet. Skończcie już z tym szowinizmem. Krzywdy nikomu nie robi, to jej sprawa. Za to nie zabazpieczanie się w takiej styuacji to już czysta głupota.
I tak, wiem, że nie na wszystkie choroby to działa, ale to już kwestia przypadku. Możesz się z jednym przespać i złapać jakiegoś syfa.
Dlatego najlepiej jest mieć pewnego partnera, nie rozumiem idei sypiania z kim popadnie w przypadku obu płci
jest wiele złego w puszczaniu się i płeć niewiele ma do rzeczy
Powieram Autora/Autorkę komentarza. Jej życie jej sprawa. Byla wolna, nikomu krzywdy nie robiła. Za to Autorka wyznania.... nie rozumiem jak można się z kimś przyjaźnići wypowiadać się o tej osobie w ten sposób?
To czy nie robila nikomu zadnej krzywdy to akurat twoj domysl bo jesli sie uganiala za zonatymi facetami to raczej ok nie bylo. A to co robila to mi rybka tylko potem zabawny jest placz takich kobietek, ze faceci traktuja ja jak zabawke na 1 noc a same sie o to prosza ;)
Jak facet czy kobieta idzie z przypadkową osobą do łóżka to chyba wie, że podejmuje pewne ryzyko. Jak złapie jakiegoś syfa to jest to jego wina. Co do sytuacji kiedy kobieta idzie z żonatym facetem.chyba go nie gwałci, jeśli facet idzie sam z własnej woli to on zawinił a nie kobieta. Nie rozumiem jak zdradzona żona może obwiniać przypadkową laskę o to że mąż ją z nią zdradził? To wina tylko i wyłącznie osoby która zdradza.przypuszczam też że kobiety często sypiając z przypadkowymi facetami nie zdają sobie sprawy że oni mają partnerki.
Ja ogólnie choć nie rozumiem zachowania koleżanki autorki, nie oceniam, cóż to nie jest moja sprawa. Jej to nie przeszkadza to co mi do tego.
Przytoczylem tylko jedna sytuacje, po prostu nie wiadomo czy faktycznie krzywdy nie robi skoro w wyznaniu nic o tym niema. Ogolnie tak jak napisalem jest mi to obojetne co robi ta dziewczyna, bo sama sobie pewnie krzywde robi, dziwi mnie jednak przyklask anonimowych pewnie kobiet na kompletny brak szacunku do wlasnego ciala i brak jakies moralnosci w tym wszystkim. ale to tylko moj pkt widzenia i nie, nie jestem szowinista, jezeli facet sie zachowuje w ten sam sposob to jest to tak samo niskie wedlug mnie.
Co Wam przeszkadza, że ktoś ma wielu partnerów? Lepiej wybierać takich, których jest się pewnym to oczywiste, ale czym różni się to, od współżycia w związku? Jeśli ktoś traktuje seks jako czynność fizjologiczną, a nie emocjonalną to żadna różnica, czy to jest ta sama osoba codziennie, czy każdego dnia ktoś inny. Jeśli ktoś ma libido na poziomie kaktusa to dla niego nie do pomyślenia jest, że tak można, przecież to się robi raz, góra dwa kiedy trzeba dziecko zrobić. I nie rozumiem tego podziału na kategorie płciowe. Jak facet zalicza laski jedną po drugiej to szacunek bo ma swoje potrzeby, taka natura, kobieciarz... A jak kobieta ma temperament to zaraz szmata i puszczalska...
No i z tego wszystkiego zapomniałem napisać, że wyznanie napisane w bardzo fajnym stylu. Przyjemnie się czyta :)
W obu przypadkach jest to dosyc oblesne, zauwaz, ze obelgi istnieja tez dla fecetow ktorzy ruchaja wszystko co na drzewo nie ucieka. Z reszta zalozmy, ze podoba ci sie facet/kobieta i dzielisz sie tym ze znajomymi i sie okazuje, ze kazdy ta osobe zna bo to taka miejscowa latwa panienka albo miejscowy dziwkarz - ciezko taka osobe traktowac powaznie
Kto ma szacunek do mężczyzn, którzy puszczają się z każdą? Osobiście uważam, że seks to jednak coś więcej niż zwykła czynność fizjologiczna. A jeżeli ktoś już czerpie taką samą przyjemność z seksu co z oddawania moczu, to naprawdę szczerze mu współczuję.
"Cypis radzi z zluzuj trochę i oszczędzaj swą pizdzioche"
"Ewa Chodakowska od mięśni kegla" 😂😂
Dobre
W sumie to jej sprawa ;)
Jak bym czytał o mojej byłej....
Dupodaje tak kończą. :v
Wenera ostro bawi się ,
Płyną noce przemijają dnie ,
Nie wiele pamiętam , upadam byle gdzieeeeee.. Lece bo chceee