#DJh7g
Coś mi się tu nie zgadzało, mama Dominiki nie mieszka w Krakowie... Popatrzyłam jeszcze raz i zauważyłam, że adresatem mojego SMS nie była Dominika N., a Dominik N., mój szef! Czyli zaprosiłam mojego szefa do kina na film erotyczny w Walentynki...
Jak najszybciej pobiegłam do jego biura, wyjaśniłam sytuację i kilka razy przeprosiłam. Powiedział, że nie ma sprawy. Ale wciąż mi głupio, jak go spotykam w pracy. Tym bardziej, że przez długi czas jakoś dziwnie na mnie patrzył.
Może się w tobie kochał? :D
Albo wyobraża ją sobie w roli Anastazji :>
Albo siebie w roli Anastazji, a ją w roli Greya :-D
To żeś dowaliła
Pomyłka SMS-owa o 50TG