Mając 14-15 lat, miałam romans z żonatym mężczyzną.
Kłamałam, że jestem starsza i chodzę do liceum. A że wyglądam dojrzale, to nie było problemu.
To był mój młody sąsiad, do którego przychodziłam pod nieobecność jego żony.
Nie mam wyrzutów sumienia.
Oboje byliście siebie warci. W dodatku przez lata nie zmądrzałaś
Ambiwalentnie136
Już nie przesadzaj. Lepiej zająć się sobą i panować nad negatywnymi odczuciami di ludzi, lepiej się odciąć od takiego czegoś niż kogokolwiek oceniać. To tylko jej sprawa.
Szwedacz
I męża tamtej kobiety, i tamtej kobiety którą też świadomie krzywdziła.
Ale teraz może dodać dwa do dwóch i się zorientuje że coś się o dwa lata nie zgadza. Pedofilem by nie został bo na dziecko nie wyglądałaś ale sprawa w sądzie mogła by mu zniszczyć karierę. A skoro zdradza żonę raczej nie ma skrupułów i może się zemścić w jakiś wredny sposób.
a powinnaś
14 lat to dziecko
co ten pedofil ma do powiedzenia jestem ciekawa
Sąsiad nie znał jej wieku, a jak tutaj jest napisane ona mu wmawiała, że jest starsza. Ja bym uniewinniła :/
Dojrzały wygląd, to stała wymówka pedofili.
no wlasnie pedofilia polega na nieinteresowaniu sie ludzmi wygladajacymi dojrzale...
Też myślę, że 14latka nie wyglądała na pełnoletnią...
Oboje byliście siebie warci. W dodatku przez lata nie zmądrzałaś
Już nie przesadzaj. Lepiej zająć się sobą i panować nad negatywnymi odczuciami di ludzi, lepiej się odciąć od takiego czegoś niż kogokolwiek oceniać. To tylko jej sprawa.
I męża tamtej kobiety, i tamtej kobiety którą też świadomie krzywdziła.
no i pyk naklanianie do popelnienia przestepstwa z art 200 kk
Ale teraz może dodać dwa do dwóch i się zorientuje że coś się o dwa lata nie zgadza. Pedofilem by nie został bo na dziecko nie wyglądałaś ale sprawa w sądzie mogła by mu zniszczyć karierę. A skoro zdradza żonę raczej nie ma skrupułów i może się zemścić w jakiś wredny sposób.
Został by pedofilem
wg kk jak najbardziej, wiek zgody to 15 lat
Zdemoralizowana szmaciura.
A co jeśli byś zaszła w ciążę? Przecież nie ma 100% zabezpieczenia
Czy autorka brzmi jak rozsądna, myśląca głową osoba? Zdecydowanie nie. Zakładamy że wyznanie prawdziwe, to tak 50 na 50.