#CtIfm

Jestem singielką, mieszkam w Krakowie i w sezonie letnim często rzucam wszystko na jeden dzień, wstaję przed świtem i uciekam w Tatry. Kilka miesięcy temu na szlaku poznałam fajnego faceta. Nagadać się nie mogliśmy. Niestety... wybieraliśmy się w inne miejsca i musieliśmy się z trudem pożegnać.
Zdobyłam swój planowany szczyt, zaliczyłam obiadek i piwko w schronisku. Wracam.
Jakimś cudem spotkałam tego samego faceta na końcu szlaku (niedaleko parkingu). Zaproponował mi podwózkę w cywilizowane miejsce. Rzucił czarujący uśmiech. Kolana powinny mi się ugiąć...

Nie ugięły się. Wstydziłam się przyznać, że natychmiast muszę biec do WC i kazałam mu jechać.
Przepraszam!
CnaOna Odpowiedz

A wystarczyło powiedzieć: jasne, tylko skoczę do toalety...

upadlygzyms

No tak, ale by później rozstrząsała, co on sobie o niej pomyśli.
Tymczasem jego myśli wyczerpałyby temat w ciągu 0,4 sekundy, ponieważ pomyślałby "OK" i więcej do tego nie wracał.

RykSilnika Odpowiedz

A wiesz że KAŻDY chodzi do toalety i to nic wstydliwego? Nawet Angelina Jolie czy Jennifer Lopez. Przecież nie musiałaś mówić że idziesz na dwójeczkę.

wyzwolonaa Odpowiedz

Widocznie nie był ciebie wart, skoro nie chciało mu się zaczekać parę minut. Przykre, ale prawdziwe - w dzisiejszych czasach normalny facet jest jak yeti. Każda słyszała, żadna nie widziała

Diddl

No gdyby mu powiedziała, że musi tylko to WC i żeby poczekał, to pewnie by poczekał, ale mu nie powiedziała i kazała mu jechać.

wyzwolonaa

Ale mógłby się domyślić, jeżeli mu zależało. A tak to śmieci wyniosły się same

Diddl

Domyślić się, że dorosła kobieta wstydzi się powiedzieć, że musi do toalety? XD

wyzwolonaa

Nie wstydzi się bez powodu, faceci często śmieją się z takich rzeczy

Dodaj anonimowe wyznanie