#ClxY0
Za to moja ulubiona dziedzina szła mi nadzwyczaj dobrze, udzielałam się w kołach, uczestniczyłam w projektach tak, że przed 5 rokiem byłam po imieniu z każdym psychiatrą w moim mieście, włącznie z profesorami z uniwersytetu. Nikogo więc nie zdziwiło jaką specjalizację wybrałam, zwłaszcza że często traktowano mnie ulgowo, wiedząc, co chcę robić. Według wszystkich mam dar do rozmawiania z ludźmi, jestem empatyczna i czeka mnie błyskotliwa kariera na uniwerku.
Wszystko to było by normalne, gdyby nie to, że ja nie staram się pomóc pacjentom, ja badam ich zachowanie i zachwycam się nim. Fascynują mnie socjopaci, kanibale, nekrofile, wszelkiej maści dewianci i świry najgorszego sortu. Zaczytuję się w najbrutalniejszych przypadkach. Ja nie czuję strachu, obrzydzenia, tylko zachwyt i szczęście. Sama nie jestem lepsza od nich, jestem psychopatką, sadystką i piromanką. Lubię oglądać tortury, makabryczne miejsca zbrodni, urządzam ogniska, godzinami patrząc się w ogień. Gdy widzę kogoś, kto brutalnie zabił kilka osób, to zamiast badać jego stan, chciałabym mu pogratulować.
Romantyzowanie przestępców przez kobiety? Nowe, nie znałem.
Ale tylko jeśli są atrakcyjni (przynajmniej dla takich kobiet), brzydkich nie romantyzują. XD
A wysłałaś już list z gratulacjami do Breivika?
Prędzej socjopatką. Osoba za pan brat z psychoanalizą by to wiedziała.
Ja obejrzałem wiele filmików z autentycznymi scenami przemocy, cierpienia, okaleczeń itd. Nie rusza mnie to, nie współczuję na ogół ofiarom. Interesują mnie sprawcy. Ja ich jednak nie podziwiam, wyobrażam sobie jak okrutną karę powinni ponieść. Mam jakoś zakodowane poczucie sprawiedliwości i kary za winy.
Myślę, że twoje wyznanie jest zmyślone.
Dobra tego jeszcze nie grali to jest najdziwniejsze wyzmananie jakie tu przeczytałem
Ja kiedyś chodziłam z gościem, który okazał się przemocowcem. Trwało to 2 miesiące, no ale jednak miał coś w sobie. 2 metry wzrostu i te oczy...
To był ten Ogromny Gej z Anonimowych?
Nie, był hetero
Biorąc pod uwagę to, że on preferuje mieszkańców Afryki i Bliskiego Wschodu, to była jakaś ,,duzia Muzina z duzia sikawa”. XD