#CkcUA

Jak miałem jakieś 13-14 lat, rodzice kolegi wyszli z domu, zostawiając nam wolną chatę. Kolega w barku znalazł flaszkę i w ten sposób zakosztowałem pierwszy raz smaku wódki, wypiłem chyba 2 czy 3 kieliszki, ale to starczyło, żeby mnie naprawdę ładnie porobić.

Wszystko działo się wieczorem, więc podpity, ale z pewnością, że moi rodzice już śpią, wróciłem do domu. Chciałem zachowywać się normalnie, ale już przy wejściu potknąłem się o próg, a mama wyskoczyła z łóżka sprawdzić, co się stało. Ja zbieram się z ziemi, ona do mnie podchodzi wykrzykując, że chyba coś piłem i każe  mi dmuchać... Dmuchnąłem, ale nosem, z otwartymi ustami :D

Nie wiem do tej pory, czy była taka zaspana, czy ja miałem tyle szczęścia, ale stwierdziła, że jestem trzeźwy i w ten sposób pierwszy alkohol uszedł mi na "sucho" :)
kupiefuredachupierd Odpowiedz

Dziwne, że nie poczuła kiedy tylko otworzyłeś usta, ale szacun za pomysłowość

Eluwahere Odpowiedz

Byłam dzisiaj u ortodonty i jak wiadomo musiałam pokazać zęby. W pewnym momencie gość wyskoczył do mnie z "uśmiechnij się" więc uraczyłam go przeuroczym uśmiechem. Może i z zamkniętymi ustami, bez pokazania zębów, ale do końca wizyty się ze mnie śmiał. Mi tak jakoś głupio było no ale cusz.

DupaBobra

Musiało to wyglądać uroczo, jak sobie to teraz wyobrażam :)

Eluwahere

@DupaBobra mam dołeczek w lewym poliku i ze względu na wady kostne (tak naprawdę ze względu na całą masę wad) mogę się uśmiechać unosząc tylko jeden kącik ust, przez co widać ten dół. Z mojej perspektywy to nie wyglądało uroczo XD

Duszyczka

chodzi Ci o "cusz"? nowy w internetach...

weeds Odpowiedz

Moja mama po latach przyznała, że czuła i wiedziała ;)

filip557 Odpowiedz

a ja jak miałem 5 lat to z kolegami tak się zjarałem że nie miałem kontaktu z rzeczywistością do tego wróciłem do domu napruty ale tak jak w twoim przypadku nikt się nie zorientował.

Dodaj anonimowe wyznanie