#CaVXd

Przypomniała mi się ostatnio sytuacja z dzieciństwa z kolonii.
Miałam pokój z siostrą i jej koleżanką. One się przebierały, były prawie bez ubrań, a ja sobie leżałam na łóżku, przeglądając jakieś gazety.
Nagle ktoś zapukał do drzwi, a ja odruchowo krzyknęłam „Proszę!”.
Nasz wychowawca wszedł nam do pokoju, gdy półnagie dziewczyny się przebierały.
One w krzyk, a ja zdążyłam powiedzieć tylko „Ee, jednak nie”. :)
Hannibal Odpowiedz

Ja pamiętam jak na koloniach się przebierałam i brat koleżanki z pokoju chciał ją odwiedzić, i dziewczyny zamknęły drzwi ( nie było w nich zamka :/ ) a on myślał, że po prostu nie chcemy go wpuścić dla zabawy i siłą je otworzył, a ja w krzyk i się w połowie za łóżko skrył, i jaki czerwony później był, tak samo jak ja zresztą. 😂😂

amnestia Odpowiedz

Przebijam, odwaliłam identyczną akcję na rekolekcjach, uczestnikiem zdarzeń był ksiądz xD

StudyInPink Odpowiedz

U mnie na koloniach dwie nauczycielki się razem kąpały (?). I wydawały dziwne dźwięki i piski "bo woda zimna"..wszyscy (oczywiście one o tym nie wiedziały) zbierali się pod łazienką zawsze jak szly sie myć, podsluchiwali i mieli beke z nich :)

BananowyBambus Odpowiedz

Pamiętam jak bylam na kolonii I chlopaki weszli do nas do pokoju, a akurat moja koleżanka wyszła naga z łazienki i zapytała czy wiemy gdzie jest jej piżama .... To zażenowanie w jej oczach

nata

Dziwi mnie taki brak jakiegokolwiek skrępowania.

Krokodylelzy Odpowiedz

Haha :) świetne wyznanie :)

Dodaj anonimowe wyznanie