#CYIxj
"Stary dziad" to mój teść. Zawsze kiedy ja kończę zajęcia, on kończy pracę, a moja uczelnia jest po drodze (mieszkamy jeszcze u teściów), więc po prostu zabiera mnie, żebym nie tłukła się pół miasta autobusami...
Nie rozumiem tylko, dlaczego wielce uczeni STUDENCI z mojej uczelni nie mają do roboty nic prócz wymyślania plotek na poziomie gimnazjum.
Mojego tatę kiedyś z pracy odebrał mój dziadek bo samochód taty był u mechanika. Cała wieś mówiła, że mój tata stracił prawo jazdy bo jechał po pijaku.
Ludziom niewiele trzeba do wymyślania bajek ;)
Tak to już jest, że najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy nic nie wiedzą...
Moja mama kiedyś w szpitalu walczyła 3 tygodnie o życie, a wcześniej jeszcze 2 tygodnie leżała w łóżku i nie wychodziła z domu, w związku z tym za bardzo z tatą nie chodziłem uśmiechnięty. Niby oczywiste, ale nie dla ludzi z mojej wioski. Oni ubzdurali sobie, że moja mama zostawiła mnie i tatę i wyprowadziła się od nas do konkretnego miasta i konkretnego mojego faceta. Rozumiecie to, konkretne imię, nazwisko i miejscowość.
Do nas przyjechał znajomym policjant wracając ze służby(po drodze na komisariat stanął u nas), żeby tata go widział/słyszał na sekundę zalaczył koguty... Na drugi dzień sąsiadka się mnie pytała czy to prawda, że mojego tatę zamknęli... Zostawię to bez komentarza...
Ludźmi nie warto się przejmować. Sami mają nudne życie, więc wchodzą z buciorami w czyjeś.
Przepraszam, że nie na temat. Ile trzeba czekać na przyjęcie wyznania? I czy jest szansa, że zostanie nie przyjęte?
Polecam przeczytać regulamin i najczęściej zadawane pytania, ale po krótce na wyznania czeka się ok 2 tyg ale nie ma reguły bo moje kiedys zostało przyjęte po 3 dniach, a inne po pol roku. I tak wyznanie może być usunięte jeśli narusza regulamin czyli jest nie ciekawe, wulgarne lub skopiowane czy zmyślone.
Jest szansa. U mnie zostało nie zaakceptowane ;/
20 dni około ;)
Bardzo dużo wyznań jest odrzuconych.
Ja koło listopada dodałam wyznanie, które zostało odrzucone. Kilka dni temu ktoś dodał bardzo podobne :)
Bardzo często odrzucają. A czas oczekiwania jest różny, mi jedno wyznanie dodali po 2 dniach, inne po 3 tygodniach.
Są ludzie i ludziska, zawsze znajdą pretekst żeby kogoś obgadac czy obsmarowac błotem.
Nigdy nie przejmuj się tym co mówią inni na twój temat bo nie warto ;)
Raczej na poziomie podstawówki
*tej późnej, np. chłopcy (czasem dziewczynki) z 5-6 klasy
Tam za górka jest zbiornik..kiedyś przechowywali tam olej czy cos takiego...maja tam swoją dziure, nie ma połączenie elektrycznego i zasięgu..no i o to chodzi..nie namierzą :-P