#CQEHP

Śpiewałam sobie moją ulubioną piosenkę, kiedy jakaś ćma wleciała mi do ust. Tak się wystraszyłam, że prawie się nią udławiłam, ale w końcu udało mi się ją wypluć.

Moja siostra postanowiła urządzić ćmie uroczysty pogrzeb, za jej "bohaterskie poświęcenie i heroiczną śmierć" w kwestii walki o to, żebym się zamknęła.
PrzezSamoH Odpowiedz

Umarłabym przez samą świadomość, że mam ćme w ustach :p

Anonimus85

Dlaczego? To taki ładny motylek, tylko nocny 🦋

PrzezSamoH

Anonimus - mam taką śmieszną fobie - okropnie boję się owadów, które latają/skaczą jak ogłupiałe :d Ćmy, te olbrzymie komary, koniki polne ;)

HoustonNaZadupiu

PrzezSamoH - dobrze ze pajaki nie skacza, bo psychiatryki by pekaly w szwach 😅

PrzezSamoH

Houston - niektóre skaczą i to już jest przesada! :d

HoustonNaZadupiu

PrzezSamoH - no to chociaz cieszmy sie, ze jeszcze nie potrafia latac 😌

Melejla

piona! mam dokładnie tak samo. Ale ćmy to zdecydowanie największe zło!

Nalli Odpowiedz

Godlewska?

katia29

W takim razie to naprawdę duża ćma musiała być XD Biedaczka :D

XX2411

Może nietoperz?

SpanieMoimNalogiem

Nietoperz, NieToPapież xD

anonimowy1979 Odpowiedz

Można powiedzieć, że Cię na chwilę zaćmiło.

Rie Odpowiedz

Polecam trumienkę z paczki po zapałkach.

ChildOfTheDamned Odpowiedz

A ten utwór to nie był przypadkiem "Moth Into Flame"? To była zaplanowana zemsta!

Dodaj anonimowe wyznanie