#CIYut

Niedzielne popołudnie, mąż ogląda w sypialni telewizję, ja układam rzeczy w szafie, córka ogląda bajkę na laptopie. W pewnym momencie wstała, otworzyła moją szafkę nocną i wyjęła... wibrator. Musiała już wiedzieć, że on tam jest, bo sięgnęła prosto po niego, a był dobrze schowany. Po czym zaczęła biegać po pokoju, śpiewając do niego jak do mikrofonu. Za żadne skarby nie chciała go oddać. Za nic prośby i groźby, mąż ze śmiechu leżał na podłodze, a mi wcale do śmiechu nie było. W pewnym momencie do pokoju wszedł teściu ... jego mina - bezcenna. A ja najchętniej schowałabym się pod ziemię.
DonVitto Odpowiedz

No to widzę, że zrobiło się rodzinne karaoke :D

Nikita88

Mistrzowski komentarz :D

Opetana Odpowiedz

Mam nadzieję, że chociaż wtedy oddała :)

kimorolitolaom Odpowiedz

Przeczytałam ,,mąż ogląda telewizję w telewizji" xd :D

Gwiazdka Odpowiedz

Leżę i płacze ze śmiechu ;)

Dodaj anonimowe wyznanie