#CIErp
Było to w czasach tuż przed podstawówką. Mam starszą siostrę, która wracając ze szkoły, kupiła sobie loda - a dokładnie świderka. Trochu jej pozazdrościłam, więc stwierdziłam, że ja też chcę!
Jako że mam sklep niedaleko domu, dostałam od mamy fortunę (5 zł bodajże) w celu kupienia sobie i rodzicom tego przysmaku i udałam się po zakupy. Wchodzę do sklepu i nieśmiało mówię do pani sprzedawczyni: "Poproszę 3 świderki". Zgadnijcie, co dostałam... Makaron Lubella świderki. Co ja z tym zrobiłam? Wzięłam diabelski makaron, grzecznie podziękowałam i wróciłam do domu. Wyobraźcie sobie minę mojej rodzinki na widok zapłakanej mnie z makaronem w reklamówce. Po prostu mieli i mają nadal ze mnie niezłą bekę. Na szczęście mój tata jest moim bohaterem i poszedł chwilę po tym po lody. W sumie mama ucieszyła się z całej sytuacji, bo miała zapas makaronu...
Kiedys, jak bylem maly chcialem kupic sobie M&Msy. Udalem sie wiec do sklepu i sprzedawca powiedzial ze da mi coca cole gratis. Jako ze nie lubilem coli i ogolnie napoi gazowanych to odmowilem i nie kupilem nic po czym wrocilem zaplakany do domu 😂
hahahaha roześmiałam się na głos 😂 biedactwo!
Ludzie mnie coraz bardziej zaskakują 😂😁😄
Ale dlaczego zapłakany? XD Groziła, ze ci tą colą rodzinę zabije czy co? XDD
jak gratisy to chętnie bym brała haha
@Munir nie lubilem coli więc nie chciałem jej brać i płakałem bo nie miałem m&msów xD
Ha ha ha uśmiałem sie, bo z bratem miałem podobna sytuacje. W małym wiejskim sklepiku sprzedawała starsza przysłucha pani. Mój brat z racji tego, ze był młodszy miał zaszczyt zasuwać po lody, przed szkoła. Mieliśmy nie wiele oszczędności. Starczyło tylko na dwa lody pałeczki (takie wodne) wiec mówi ,, poproszę dwie pałeczki,, pani powiedziała, żeby wrócił po szkole. Nie wiedzieliśmy czemu (może nie było lodów) młody wstydził sie zapytać) po szkole poszedł po lody i dostał dwa pudełka obdartych z siarki zapałek . Pani zrozumiała zapałeczki, a nie pałeczki. Koniec lat 80 patyczków do liczenia nie było, ta pewnie pomyślała, ze brat na matematykę potrzebuje i strugała pół dnia😂 do dziś sie z tego śmiejemy.
O matko :D
Ale jaka mila.
Nie miala, a zrobila :)
@noniewierze tak, bardzo miła starsza pani. Taka typowa babcia wszystkich dzieci. Bardzo dobrze ja wspominam 🙂
Kochana pani :3
Świetne! :)
Ta pani taka miła a niektóre babska patrzą się 'zabijającym' wzrokiem jak wejdzie się do sklepu po przerywa im się przerwę "na papieroska"... ;-;
A kojarzycie takie mleczko zagęszczone słodzone w tubkach? Pewnego dnia jako młode dziecię, coś koło 5-6lat, poleciałam do delikatesów i do pani sprzedawczyni grzecznie mówię "Poproszę mleczko". Jaka byłam zawiedziona jak kobiecina zamiast wspomnianego mleczka w tubce podała mi zwykłe mleko i to takie pakowane w woreczki! Niestety nie miałam odwagi powiedzieć, że nie o to mi chodziło :(
:(
Ja raz poszłam po sałatę do kanapek, a przyniosłam kapustę...Były gołąbki.
Te dwa warzywa zawsze mi się myliły jak byłam mała.
Ty to byłaś dzieckiem to da ci się wybaczyć. Ja kiedyś nie zdałam egzaminu bo miałam straszny katar i nie moglam się skupić na pisaniu a wstydzilam się zapytać o chusteczkę więc wyszłam ...
Mnie mama pewnego razu wyslala na zakupy do osiedlowego sklepiku, miałam jakoś 5 lat. Bylo to kilka rzeczy, zapisala na karteczce zebym pokazala Pani sprzedawczyni i dala pieniadze. Pani kasjerka dala mi wszystkie produkty z kartki i powiedziala żebym doniosła pieniążki (nie pamietam ile) bo mi brakło. Nie ogarnelam o co chodzi, wiec z szoku ucieklam z zakupami, a reszty nie doniosłam, a mamie sie nie przyznałam... Mam wyrzuty sumienia do dzisiaj xD
Ja wstydziłam się powiedzieć dziadkowi, że muszę oddać butelkę od oranżady i ją wyrzucił. Długo bałam się przyjść ponownie do tego sklepu.
Ale przynaniej mialas 2 rodzaje swiderkow na zimno i gorąco B-) B-)
Kiedyś siostra chciała zjeść "słodką bułkę" (drożdżówkę). Przyszła z bułką tartą XD
Ale wyszło na plus xD mama zadowolona Ty też 😂
Ten uczuć kiedy dawniej za 5zl byly 3 lody a teraz jest jeden xd 😂
Czemu tak sadzisz? Ja tam kupie za 5 zl az 10 lodow
JAKICH? LULKÓW?
Tych palek wodnych co kiedys po 20gr byly
Smykusiow albo 5 zapow/jokerow
Świderki kosztują 1,50zl więc można kupić 3 i zostanie jeszcze na lolipopa za 40gr :)
Tam gdzie mieszkam lody świderki są po 1zł 😉