#CD41T
Mija 10 minut i dalej nic. No to wygodnie się oparłam o auto plecami i nogą. W pewnym momencie podszedł do mnie jakiś facet i patrzył się na mnie zmieszany. W końcu zapytał czy ma mnie podwieźć. Okazało się, że rodzice już dawno pojechali, a ja prawie leżałam na samochodzie obcego faceta.
ja tam na nerce chodzę XDDD
a chodzisz czasami inaczej niż na nogach?
Takiego sformułowania się używa aby podkreślić, że się szło całą drogę. Samo "w niedzielę chodzę do kościoła" może równie dobrze oznaczać, że się jeździ autobusem.
Nawiasem mówiąc czasem wydaje mi się, że powinna tu być przy wyznaniach taka opcja "wyjaśnienia dla niekumatych", tam by były definicje skomplikowanych słów, objaśnienia sformułowań itp.
Ale nie mówi się "chodzę na nogach", tylko np "chodzę piechotą". "Chodzę na nogach" jest trochę jak "fakt autentyczny". Tutaj chyba Ty jesteś niekumata..
@lopushka, a właśnie, że się mylisz Cruello.
Nie jest to poprawne określenie, ale w naszych okolicach TAK SIĘ MÓWI, jak ktoś idzie gdzieś na piechotę. Jak z kimś rozmawiasz i powie Ci, że musi butować, albo użyje kakiegokolwiek wyrażenia, którego nie ma w słowniku to też przerywasz i wyzywasz od niekumatych??? Ps.Nie jedź do Zakopanego, bo dostaniesz białej gorączki, jak usłyszych, jak tam mieszkańcy mówią i jakich określeń używają
buty mnie obgryzły.... Fajny tekst XD
przystałaś na propozycję?:P
dobre pytanie ^^
Od kiedy buty mają zęby?
W pascu piendziesiont ^^