Moja dziewczyna po rozstaniu generalnie ostro zalazła mi za skórę. Ostatnio konflikt bardzo mocno przybierał na sile. Dziś przekroczone zostały wszelkie granice. Gdy wróciłem z roboty do domu, na parkingu przed blokiem moim oczom ukazał się mój ukochany wręcz skuter zdemolowany kompletnie. Urwane lusterka, wyrwany kufer, rozbite wszystkie światła, poprzecinane opony, połamane wszystkie owiewki. Koszmar dla człowieka, który maszynę dostał rozbitą w bardzo opłakanym stanie i przez trzy lata składał to w piwnicy do kupy. Nie chodzi tu o wartość materialną (która wbrew pozorom jest bardzo wysoka – mimo iż to skuter, to spora ilość części była przeze mnie zamawiana bezpośrednio u producenta, niektóre były dorabiane ręcznie, żeby nadać maszynie indywidualny charakter). Bardziej chodziło o masę pracy i serca włożone w stworzenie czegoś wręcz od podstaw. Ta kretynka zniszczyła to w kilka minut.
Mimo że jestem dość silnym facetem, łzy poleciały mi z oczu jak małemu dziecku. Same z siebie. Pozbierałem co było do pozbierania, zabrałem do domu. Poszedłem do administracji z prośbą o obejrzenie nagrania z monitoringu. Nie myliłem się. Moja eks ze swoim przydupasem zdemolowali kompletnie trzy lata mojej ciężkiej pracy. W kilka chwil. Bawiąc się przy tym niesamowicie.
Z tego miejsca chciałbym serdecznie pozdrowić moją byłą – no cóż, nie skojarzyłaś, że na naszym parkingu jest monitoring, a sama chodziłaś ze mną po sąsiadach zbierać podpisy pod petycją do administracji. Gratuluję inteligencji. Jutro wizyta u prawnika.
Dodaj anonimowe wyznanie
Trafiłeś na wyjątkową kretynkę, nikt normalny nie rozwala skutera swojego byłego. Chyba, że zrobiła to w złości, bo się okazało, że zdradzałeś ją z jej siostrą albo najlepszą przyjaciółką - to by jej nie usprawiedliwiło, ale mogłyby to być pewne okoliczności łagodzące. Jeśli masz nagranie, sprawa jest tak ewidentna, że pewnie nawet nie potrzebujesz prawnika, jeśli skierujesz sprawę do sądu.
ja tylko radze to nagranie zabezpieczyc, zeby przypadkiem nie "zniknelo"
Polecam kompulsywne robienie backupów na wszystkim co się da. Jak raz mi "zeżarło" dwa rozdziały magisterki to zacząłem ją zapisywać na dwóch osobnych pendrive'ach, dysku twardym kompa, w chmurze i dla pewności od razu wysyłałem do promotora...
Wystosujcie z prawnikiem prośbę o udostępnienie wam tego nagrania w celu złożenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa na policję.
Na Twoim miejscu opisałabym jeszcze to na jakimś innym portalu, bez nazwiska, ale tak, żeby znajomi mogli się domyślić jej tożsamości.
Zastanawiam się jaka chora rzecz skłoniła ją do tego. Zwłaszcza że napisałeś że ma nowego faceta, to po co wraca i mści się na byłym ? Mój były był potworem i jak się go pozbyłam z mieszkania nie myślałam o zemście. Chciałam tylko żeby nigdy go w życiu nie spotkać. Ciekawi mnie jak wasza relacja się zakończyła
Po co prawnik? Prokurator się kłania...
Prokurator to też prawnik, bo przed aplikacją skończył prawo. 😂 Tak jak notariusz i komornik. Choć wiemy, że chodzi o potoczne znaczenie, bo ludzie uważają, że "prawnik" i "adwokat" znaczą to samo. Każdy adwokat jest prawnikiem, ale nie każdy prawnik jest adwokatem.
J dobrze niech odpowie za swój wyczyn