#BmZuI

Mam 19 lat, a mój brat 24. Jesteśmy bardzo zgranym rodzeństwem i zawsze sobie pomagamy.

Kiedy miałam 10 lat, a mój brat 15, zawsze chętnie zabierał mnie na spacery czy na plac zabaw. Rodzice byli bardzo dumni z tego, że ich starszy syn tak bardzo kocha swoją małą siostrę. Ale nie wiedzieli o jednym. Że kiedy wychodziliśmy z domu, mój brat zakładał mi różową kokardkę, trzymał mnie za rękę i kiedy szła ładna dziewczyna, wywracałam się, płakałam, a on mnie przytulał, dawał buziaka w czoło. Za każdą taką akcję dostawałam złotówkę, a jak dziewczyna podchodziła i pytała, czy wszystko dobrze itp., dostawałam 2 zł. A jak udało mu się ją zapoznać - 5 zł.

Rodzice do dzisiaj opowiadają wszystkim o ich synu, który był bardzo troskliwym, kochającym, starszym bratem, który poświęcał swój wolny czas dla siostry.
ogienek Odpowiedz

Spodziewałem się, że Cię wykorzystywał seksuaknie... Za dużo anonimowych...

Dragomir Odpowiedz

A co miał z tego, że jakaś losowa dziewczyna podeszła, zapytała i sobie poszła? Prócz chudszego portfela.

AjHejdDisGejm

Myślał, że zaimponuje swoją teatralna reakcją

anonimowaautorka343

Myślę, że to działało jako wzmocnienie odpowiedniego zachowania. Bo to czy sobie poszła czy nie, nie zależało od zachowania autorki. Ale to czy podeszła w trosce o uszkodzone dziecko już tak.

Dragomir

I tak będąc na jego miejscu wolałbym te pieniądze wydać na spędzenie czasu z dziewczyną która już by była, niż wywalić na to, by któraś spojrzała chwilę i sobie poszła. Dla mnie to nadal bez sensu. No chyba że chciał nimi obdarować siostrę, to każdy powód jest dobry.

Dragomir

No ja rozumiem ideę, że niby taki opiekuńczy maczo i dziewczyny będą się ustawiały tabunami ale dla mnie to i tak jest bez sensu.

Dragomir

Rozumiem że ty też nie umiesz poznać nikogo bez jakiejś szopki, może nawet bierzesz na litość i wydaje się, że w twoim przypadku to jedyna szansa by kogoś poznać, ale jak cię lepiej poznają to pewnie i tak wszystkie uciekają gdzie pieprz rośnie? Pogadaj z autorem, może ci sprzeda jakiegoś tippa.

anonimowaautorka343

Ja pierdykam, tu nikt nie umie czytać ze zrozumieniem!

Dragomir mówi, że brat powinien płacić tylko za te dziewczyny, które skutecznie udało się poderwać, a nie za te co jak zobaczyły, że dziecko żyje to poszły sobie w cholerę.

A ja mówię, że on trenował w ten sposób siostrę jak psa. Cała sztuczka poderwania dziewczyny polegała w połowie na zachowaniu siostry, i jak dziewczyna podeszła to siostrze udała się sztuczka i dostawała kasę, a w połowie na zachowaniu brata, który jakoś musiał sobą zainteresować dziewczynę, żeby dała się namówić na randkę i to już zależało tylko od brata.

HappyOtter Odpowiedz

Haha,dobre 😃

Dodaj anonimowe wyznanie