Chłopak opowiadał mi o jakimś jego wnerwiającym koledze, więc powiedziałam mu, że jeśli będzie go odpowiednio długo ignorował, to w końcu mu przejdzie. Odpowiedział, że ignoruje swoje wszy łonowe od dłuższego czasu i wcale mu nie przechodzi.
Tak, uprawiamy seks, nie, nie wiedziałam.
Dodaj anonimowe wyznanie
Brzmi to jak zwykły żart chłopaka. Co prawda nieśmieszny :/
Dokładnie, nie mówiąc już o tym że w tych czasach wszy łonowe występują tylko u jakichś żuli pod sklepem jeśli w ogóle. Czujesz ze cie cos swedzi golisz na łyso i nie ma problemu.
A sprawdziłaś u siebie?
Właśnie
Czy tylko ja pomyślałam że chłopak zacznie ignorować autorkę?