#BM00f

Właśnie przeczytałam wyznanie dziewczyny, która dowiedziała się, że jest w ciąży. Niechcianej.

Pamiętam swoją pierwszą ciążę. To też był przypadek. Nie chciałam tego dziecka, to było za wcześnie. Idąc na pierwszą wizytę u swojego ginekologa, modliłam się, żeby to nie była ciąża. To była ciąża, ale nie było widać, czy serce bije. Idąc na drugą wizytę, modliłam się, żeby nie biło. Tak. Tak bardzo chciałam pozbyć się tego problemu. Ale serce mojego dziecka biło zdrowo i rozwijało się bardzo dobrze.
Następna wizyta zaplanowana była za 3 tygodnie. To był kawał czasu. Długie tygodnie, kiedy mąż tulił się do mojego brzucha i kiedy powoli pokochaliśmy to dziecko. Ułożyliśmy nowy plan na życie. Wybraliśmy imiona.

Na następnej wizycie serce już nie biło.

Do dziś patrzę na grób swojego dziecka i myślę, że to moja wina.
Diddl Odpowiedz

To absolutnie nie twoja wina. Jeśli na pierwszej wizycie nie było widać czy serce bije (a jak rozumiem powinno być widać, nie że to jeszcze nie był ten etap) to może coś było z sercem nie tak, ale nie zostało to wykryte. Na pewno nie mają z tym nic wspólnego twoje myśli.

Dragomir

Ale okazało się że serce biło prawidłowo w momencie badania.

Diddl

No raczej nie było wszystko prawidłowo, skoro na pierwszym badaniu nie było widać czy serce bije, a na trzecim już nie biło. Coś musiało być nie tak. Bez powodu nie przestałoby bić. Niekoniecznie z samym sercem, ale z czymś innym może. W sumie teraz myślę czy na pierwszej wizycie nie było za wcześnie, żeby było widać bicie serca, ale z drugiej strony raczej autorka by o tym wiedziała i to napisała. Bicie serca na USG widać między 6-7 tc. Echo serca płodu to 18-24 tc, w uzasadnionych przypadkach ok 12-14 tc, więc nie byłabym pewna czy u dziecka autorki było robione echo serca. Nie wiemy w którym tygodniu była jak poszła do ginekologa i po jakim czasie była druga wizyta. Wiemy tylko że trzecia była 3 tygodnie po drugiej. Może był to 10-12 tc jak napisała karlitoska, a może trochę później, bo jednak ciąża na USG zaczyna być widoczna na 4-5 tygodniu, wcześniej tylko badanie krwi może wykryć ciążę. No i można się domyśleć, że autorka zrobiła test, a ten robi się około 14 dni po stosunku, żeby był miarodajny. Tak więc raczej była w późniejszym tygodniu niż 12 tc, gdy badanie wykryło, że serce przestało bić. Pewności oczywiście nie mamy. Autorka nie napisała też jakie badania miała. Jeśli serce przestało bić przed terminem badań prenatalnych, to ich nie robiła, bo wtedy to nie miałoby sensu już.

karlitoska Odpowiedz

Przykro mi, chociaż jestem w lekkim szoku, że ktoś zrobił grób dla 10-12 tc płodu/dziecka. Na tym etapie to 4-7 cm. Oczywiście każdy ma prawdo przeżyć swój ból i stratę na swój sposób.

Debaser

jestem w szoku, że można być tak... niedelikatnym. Oczywiście każdy ma swój sposób na okazywanie wrodzonych braków intelektualnych i (już nie wrodzonego) braku wychowania, ale są pewne granice.

karlitoska

Debaser tak, może jestem nie empatyczna pindą, ale poronienia do 10tc to statystycznie 10-20% - czyli na takim etapie kończy się co 5 lub min. co 10 ciąża. Nie podważam, że jest to przykre doświadczenie, ale niestety dość powszechne. Kobiety rozmawiają o tym i wiem, że nie jest to popularne by robić grób na takim etapie.

marimar Odpowiedz

No i dobrze. Bardzo możliwe że gdyby się urodziło to byś zaniedbywała bo "taka niegotowa na dziecko".. Punk widzenia zależy od punktu siedzenia. Zero odpowiedzialności.

Diddl

Jak można coś takiego napisać kobiecie (komukolwiek zresztą), która straciła dziecko? To że początkowo nie chciała tego dziecka, że czuła że to za wcześnie, nie znaczy że by je zaniedbywała, tym bardziej że pokochała z mężem to dziecko, wybrali imiona. Do tego napisała, że to była pierwsza ciąża, wiec można przypuszczać, że potem zaszła w kolejną ciążę (albo i więcej ciąż) i ma dziecko/dzieci. Zdradzę ci sekret: wiele naturalnych ciąż jest nieplanowana, czyli niechciana w danym momencie (może nawet ty byłeś nieplanowany), a nie znaczy to, że tylko o planowane i chciane od początku dzieci rodzice dbają. W którym momencie wyznania autorka niby okazała zero odpowiedzialności?

3210

Ja pier.... Można nie chcieć jakiejkolwiek sytuacji a potem się do niej przyzwyczaić, potem zaakceptować.... Ciążę też. I można pokochać dziecko .. twój komentarz jest poniżej wszelkiego poziomu

Dodaj anonimowe wyznanie