#BKWsj

Moja dziewczyna zawsze była „naturalna” – nie malowała się jakoś mocno, nie stroiła godzinami przed lustrem. Wkładała pierwszy lepszy t-shirt i w kwadrans była gotowa do wyjścia, nigdy nie obwarowywała łazienki i nie musiałem czekać na nią przy każdym wyjściu jak jakiś idiota.

Miesiąc temu założyła sobie konto na Instagramie. Od tamtej pory wszystko odwróciło się o 180 stopni.

To postępowało stopniowo. Najpierw po prostu pomalowała się do zdjęcia. Serduszka tak zawróciły jej w głowie, że zaczęła to robić regularnie – CODZIENNIE. Zrobiła sobie miejsce w dużym pokoju, w którym każdego dnia o tej samej porze napieprza selfiaczki. Trwa to minimum godzinę. Po wrzuceniu zdjęcia kolejną godzinę spędza w telefonie na oddawaniu polubień. Każdy posiłek fotografuje ze wszystkich stron, a w efekcie jada zimne obiady. Wydała kasę na jakiś program graficzny, dzięki któremu powiększa sobie na zdjęciach cycki i zwęża talię. Kupuje sobie jakichś followersów, czaicie – wydawać pieniądze na COŚ TAKIEGO? Stwierdziła też, że przechodzi na dietę. Zrobiła sobie sztuczne paznokcie, nosi sztuczne rzęsy, ma w planach doczepić sztuczne włosy. Już nawet nie wspominam o jej garderobie – zamieniła się w jakąś lafiryndę z teledysku. Nie poznaję jej.

Jestem… załamany. Zamiast dziewczyny mam sztuczną kukłę. Jak można w tak krótkim czasie tak bardzo zmienić się przez durny portal społecznościowy? Przysięgam, powinni tego zabronić.
Patryczka Odpowiedz

Tydzień temu zablokowałam czasowo swoje konto na jednym z takich portali, żeby zacząć myśleć bardziej samodzielnie i dać sobie odpocząć. Działa.
Takie portale to już część naszego życia, to nic złego, dopóki nie wymknie się nam spod kontroli i nie zacznie nas ogłupiać.

naobcenamrzeczy

„żeby zacząć bardziej samodzielnie”
Serio? Do tej pory o wszystko trzeba było się pytać? Szukać aprobaty?

Patryczka

naobcenamrzeczy nie bierzmy wszystkiego dosłownie. Przez całe życie zbieramy różne doświadczenia, które nas kształtują i wpływają na nas. Nie chodziło mi o to, że czuję się w jakiś sposób upośledzona i nie jestem w stanie podjąć samodzielnie żadnej decyzji bez oznajmienia wszystkiego znajomym. Różne takie portale często w jakiś sposób narzucają nam sposób w jaki mamy odbierać otaczające nas środowisko, nie oszukujemy się. Właśnie o to mi chodziło.

DownZpiekla

A dla mnie to dziwne. Nigdy nie mialam kont na takich portalach, bo mi to po prostu do niczego niepotrzebne. W sumie ja wychodze z zalozenia, ze wole, aby ludzie ogladali mnie na zywo niz na zdjeciach. Ale kto co woli.

ProstowOczy Odpowiedz

A mówiłeś jej to? Że nie podoba Ci się ta zmiana? I o ile sądzę, że w dbaniu o siebie i jakimś tam lekkim codziennym makijażu, dobranym ubraniom, pomalowanym paznokciom itd. nie ma nic złego(niestety jak Cię widzą, tak Cię piszą, zwłaszcza obcy ludzie), to też nie można przesadzać.

KrakowskiMoherek Odpowiedz

W dupę nie kopniesz, bo jak? Żyć z takim pajacem? Jeszcze gorzej. Niektórzy na serio chorują na bezmuzgię z powodu lików i serduszek. Biorąc pod uwagę, że większość kilka je od tak, żeby kliknąć...

NiebieskaSzafa

*bezmózgia - bo mózg, a nie "muzg"
*ot tak
*like'ów
Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)

BananowyArbuz

Akurat dużo osób pisze "lików" czy "lajków" bo szybciej. Anglojęzyczni piszą choćby "understable" zamiast długiego "understandable" i nikt się nigdy nie czepia ;)

KrakowskiMoherek

Dzięki za poprawę, postaram się bardziej pilnować :)

Kittynyan

Słowo "lajk" zostało oficjalnie dołączone do słownika języka polskiego PWN i istnieje od tego czasownik: lajkować.

OptimiaPrime Odpowiedz

Pogadaj z nią... a jeśli czujesz się na tyle źle... no cóż. Można powiedzieć, że aktualnie jesteś z nieznajomą. Jeżeli cię nie zrozumie, a pogadanka nic nie da, są dwa wyjścia: poznać tę nową osobę... lub się rozstać.
Też mam insta, ale tylko do wrzucania rysunków. Choć to, co tam widziałam...brrr...tragedia jakaś czasami. Niektórzy mają normalne profile, ale zdarzają się "perełki", w dodatku popularne! Jak takie coś może się podobać?!

DeepThroat Odpowiedz

attention whore

Anonimkaquenn Odpowiedz

Zrób sobie konto ( tylko żeby ona nie wiedziała że to ty ) i napisz pod jej zdjęciami coś w stylu „ kolejna nadmuchana lala’’ „ prawdziwych kobiet nie ma już , są tylko lafiryndy”

Tayla

Pomysli ze to jakis troll i tyle :/

Drzazgatv

Albo niech napisze jej na priv

Igraszka Odpowiedz

Postaw sprawę jasno

Psych1atryk Odpowiedz

Miałem faceboka ale już nie mam. Dno i metr grzyba. Ale mam dziewczynę uzależnioną od tego portalu. W sumie miałem

Venrosa Odpowiedz

Współczuję :(

musia Odpowiedz

We wszystkim należy znależć równowagę. Z jednej strony to nic złego, że zaczęła bardziej dabć o swój wygląd, bo wszystko jest dla ludzi, ale trzeba mieć umiar. Jak we wszystkim. Powodzenia w rozmowie :)

Zobacz więcej komentarzy (7)
Dodaj anonimowe wyznanie