Historia o tym, jak rozpętałam wojnę domową (rodzinną).
Ostatnio na grillu u babci, na którym była cała rodzinka, brakło tematów do rozmowy, więc grzecznie zadałam jedno pytanie: "Co sądzicie o nowej ustawie aborcyjnej?".
Mi się wydaje, że to już zależy od człowieka na jakie tematy może spokojnie porozmawiać. Ja za to lubię dyskusje ale jeśli właśnie wchodzą one na temat aborcji, czy homoseksualistów to od razu ucinam rozmowę, ze względu na to, że bardzo mnie wkurza jeśli ktoś ma w takich sytuacjach odmienne zdanie, niż moje...
A moglaś się spytać czy jest jeszcze kiełbasa.
O mój Darwinie, wygrałaś uścisk prezesa! :D
Leżę 😂😂😂😂
Pozdrawiam z podłogi xD
Skoro autorka zadała takie pytanie to strzelam że jest weganką
A teraz próbujesz rozpętać wojne tutaj.
Tu już nie rozpęta, była wczoraj wojna, więc ta historia musiałaby być dodana jutro, może w sobotę by znów wzbudzić emocje. :D
Nie rozpętac, przeciez chyba kazdy jest za ta ustawa .
No, oprocz rozwydrzonych feministek.
Każdy jest za tą ustawą? Nie rozsmieszaj mnie. Zresztą i tak została odrzucona więc już wojny o to nie będzie
No nie bedzie,,racja...
Zaczęło się... Idę po popcorn
Xanx to jestes rozwydrzona feministka! slyszales fan madzi?
A facet może być feministka? Jak tak to chce ;)
@xanx tak, tylko to jakoś inaczej się nazywa
Fanmagdygessler to od dzisiaj moj idol. 276 komentarzy w ciągu miesiąca i 7 dni, a oni dalej nie ogarniają, że to troll. Wow
U mnie w domu to samo. Dlatego panuje zasada " Jak najdalej od polityki" przy każdym rodzinnym spotkaniu
To ja jestem szczesciarą - calusieńka rodzinka ma identyczne poglądy polityczne. Takie z nas lewaki ;)
U mnie też do tej pory tak było, ale kuzynki zaczęły się brać za narodowców o.O
Narodowcy są super!
@Tedekrolalbanii Nacjonalizm jest ZAWSZE zły. Ale co kto woli
@naysayer, nacjonalizm nie jest zawsze zły. Widzę osoba z rodzaju "nie znam się to się wypowiem"
@kopertyk jest zły, bo prowadzi do faszyzmu i ksenofobii
Właśnie dlatego ja u siebie w domu nie rozmawiam na tematy polityczne. Tylko się ludzie denerwują od tego. Wole pogadać o pogodzie.
Szkoda że nie wszyscy umieją spokojnie dyskutować
Mi się wydaje, że to już zależy od człowieka na jakie tematy może spokojnie porozmawiać. Ja za to lubię dyskusje ale jeśli właśnie wchodzą one na temat aborcji, czy homoseksualistów to od razu ucinam rozmowę, ze względu na to, że bardzo mnie wkurza jeśli ktoś ma w takich sytuacjach odmienne zdanie, niż moje...
I potem szybciutko uciec do swojego pokoju. c:
Wybrałabym druga opcję. :D
Mogles wtedy wyciągnąć popcorn i rozrywka gwarantowana xD
Nic nie mów... Ja klocilam sie o to z mamą. Juz potem nie chciałam nawet poruszać tego tematu
Ta, stare babki najwięcej mają do gadania........
Czemu od razu zakladasz ze to ich wina? Nawet nie wiesz kto sie kłucil
"kłucił" to moze nikt
Fakt, kłócił miało być, dzięki za zwrocenie uwagi :)
jesli chodzi o austawe aborcyjna to najwazniejszy jest głos facetów