Jestem osobą, która czasem mówi różne rzeczy, zupełnie niezwiązane z tematem, po prostu to, co przyjdzie mi do głowy. Tak też było przedwczoraj, kiedy siedziałam z tatą przy stole. Jakoś zaczęłam rozmyślać o zwierzętach i doszłam do paru wniosków, a moja rozmowa z tatą wyglądała tak:
Ja: W sumie małpy są fajne.
Tata: Nie wszystkie. Ale ty jesteś fajna.
Kocham cię, tato :)
Dodaj anonimowe wyznanie
My dzisiaj oglądaliśmy z rodzicami "Jednego z dziesięciu", tata po którejś błędnej odpowiedzi uczestnika (i mojej przy okazji też nie trafionej) rzucił do telewizora "No nie wiesz, głąbie?" na co moja mama "Jak ty się odzywasz do córki?"
Śmiała się ze swojego świetnego żartu dobre 5 minut :D
Jesteś uroczą małpką! To zaszczyt:)
Kochany tata :)
Potraktuj to jako komplement. :D
Małpki są w BTD. Małpki dobre.
Małpa w każdym z nas :D
Jakbym słyszała mojego tate
Tak słodko xD