Lubię smak kleju na kopertach i znaczkach. Zlizuję go, a potem używam zwykłego w sztyfcie do zaklejania.
Lubiłem też klej o nazwie "Guma arabska", w szklanym słoiczku z gumową końcówką, która zawsze była usyfiona niemiłosiernie. Z tego kleju robiłem paski na papierze i jak wysechł, to zlizywałem udając, że to koperta.
Był jeszcze taki klej w czarnej albo brązowej plastikowej butelce z taką łopatką na końcu. Śmierdział. I nie smakował. Najlepszy był zwykły, biały, w metalowej tubce.
Jak smakuje klej?
Koperty nie są drogie. Sprawdź :)
gorzkawy, trochę podobny do orzecha włoskiego w skórce
Słodki jest o.O
Specjalnie dla was sprawdziłem. Jest lekko słodkawy z nutką gorzkości.
Jak klej.
Można się domyślić po zapachu.
Smak dzieciństwa ;)
Ja też uwielbiam lizać znaczki! A że pracuję w miejscu, gdzie codziennie wysyłamy mnóstwo listów, to i znaczków pod dostatkiem.
Najlepszy jest butapren, ten zapach mmm
Ale smak nie ten teges.
Był jeszcze taki klej w czarnej albo brązowej plastikowej butelce z taką łopatką na końcu. Śmierdział. I nie smakował. Najlepszy był zwykły, biały, w metalowej tubce.
Nie mogłeś po prostu zlizać z kartki, tylko musiałeś udawać że to koperta?
guma arabska jest jednym ze skladnikow coca coli
Guma arabska smakowała okropnie. Biurowy biały był lepszy.
W latach dziewięćdziesiątych był taki lekko słonawy klej szkolny. Lizałam go namiętnie na plastyce. Był przepyszny.
klej "Guma arabska" ciągle możesz sobie kupić przez allegro
Dobrze, że nie wdychasz ;)