Może robisz głupie błędy ze stresu. Ja zdałam za trzecim razem, pierwsze dwa egzaminy miałam z tym samym egzaminatorem, i przerwał dwa razy mi egzamin z dokładnie tego samego powodu, w tym samym miejscu. Za drugim razem wręcz mnie opieprzył, że dobrze jeżdżę, i co ja w ogóle robię :D
Warto wyciągać wnioski z błędów, pamiętać o lusterkach, znakach pionowych i poziomych. Powodzenia:)
Ja na pierwszym praktycznym byłem tak ze stresowali, że uwaliłem na pierwszym(!) manewrze. Na szczęście na drugim i zarazem ostatnim było już dużo lepiej z poziomem stresu.
Może robisz głupie błędy ze stresu. Ja zdałam za trzecim razem, pierwsze dwa egzaminy miałam z tym samym egzaminatorem, i przerwał dwa razy mi egzamin z dokładnie tego samego powodu, w tym samym miejscu. Za drugim razem wręcz mnie opieprzył, że dobrze jeżdżę, i co ja w ogóle robię :D
Warto wyciągać wnioski z błędów, pamiętać o lusterkach, znakach pionowych i poziomych. Powodzenia:)
Ja na pierwszym praktycznym byłem tak ze stresowali, że uwaliłem na pierwszym(!) manewrze. Na szczęście na drugim i zarazem ostatnim było już dużo lepiej z poziomem stresu.