#ApKEy
Kilka dni temu rodzice wyjechali, postanowiłem skorzystać z okazji i zaprosić kilku znajomych. Skończyło się na ostrym chlaniu, na tyle ostrym, że mało co pamiętam. Znalazłem jednak na telefonie nagranie, na którym zachęcany przez równie pijanych znajomych sram na wycieraczkę wspomnianej wcześniej nauczycielki.
Zanim ktoś zapyta: nie wiem jakim cudem nikt nas nie zauważył. Wiem tylko, że już nigdy nie będę pić w tym towarzystwie.
Wiele razy zdarzyło mi się ostro napierdzielić, ale w życiu nie twierdziłam, że to kwestia towarzystwa. No, chyba, że w wieku nastoletnim.
Wyciągasz złe wnioski. Chłopakowi nie chodzi o to, że przez nich zbyt się schlał, a o to, że zamiast go powstrzymać, jeszcze go zachęcali do tej głupoty i NAGRALI. Bardzo dobrze, że nie chce już z nimi pić.
ohlala A, masz rację.
Postać Ty również masz rację.
Generalnie, jakoś szybko napisałam ten komentarz, nie do końca go przemyślawszy. Jakieś zaćmienie umysłu. 🙈🙈🙈
Pić w towarzystwie można, ale defektować wspólnie to już przypał...
Jak się nie umie pić i potem odwala takie akcje to szkoda marnować alkoholu.
Może widząc kilku pijanych gimnazjalistów nikt nie odważył się podejść ale to nie znaczy że nikt nic bie widział. No i to nagranie jest dowodem.
Ja rozumiem, że młody wiek i alkohol wiele usprawiedliwia, ale sranie komuś na wycieraczkę jest przejawem chamstwa i prostactwa, na które nikt przyzwoity w żadnych warunkach by sie nie pokusił.
Absolutnie obrzydliwe. Rozumiem nawet, że można się schlać i usnąć, ale wyczyniać takie rzeczy?
Zjeb. Młodzież taka Polska. Patologia.
@NormalGuy Kociambe założył nowe konto?
no ale weź tak sraj na zawołanie...
Myślę, że autorowi najpierw zachciało się srać, powiedział o tym kolegom, a oni powiedzieli, by nasrał na wycieraczkę, a nie do kibla.
@Ekoniks Ależ rozkminy.