#AYJ2C
Aż do pewnego dnia, kiedy to nagle napisała do mnie "Wiesz co? Od dwóch miesięcy nikogo nie mam i w sumie brakuje mi seksu. Jestem pewna, że chętnie mi pomożesz z tym problemem ;> Co ty na to? Nauczę cię, jak obchodzić się z kobietami :P Mogę spotkać się w czwartek". Oczywiście nigdy w życiu nie byłem tak chętny komuś pomóc i odpisałem "no jak chcesz to czemu by nie", udając, że wcale nie czekałem na to od dawna.
Środa wieczór, jedyne o czym mogę myśleć to mój jutrzejszy długo wyczekiwany seks z Pauliną, aż tu nagle dostaję wiadomość.
"Przepraszam cię Kuba, od wczoraj mam chłopaka i wiesz, nie mogę go zdradzić. Mam nadzieję, że się nie gniewasz :("
Nie wiem czy jeszcze kiedykolwiek mnie coś tak rozczaruje jak ta wiadomość.
*facepalm*
Dobrze to ujęłaś
Znalazła sobie faceta, bo biedna nie mogła wytrzymać do czwartku z dawaniem dupy. Ojojoj, jakie nieszczęśliwe dziewuszysko.
Dobrali się, dupodajka i napalony dureń który chciał zaruchać i teraz przeżywa rozczarowanie biedak bo znowu będzie musiał walić.
We dont need ICE no bling bling no hobby no wife Just a friend thing live your whole life to the ending there's no point pretending LETS BE FRIENDS (lets be friends) WITH BENEFITS (with BENEFITS) We can chill (we can chill) and netflix (....) uwielbiam ta piosenkę xD
Czyli nie mowila Ci wcześniej, że ma kogoś na oku czy coś?
Wychodzisz w sobotę do klubu, poznajesz faceta i bum. Już z kimś kręci.
SpacMiSieChce hmm czasem tak bywa, serce nie sługa, czasem przez jeden zwykły taniec, możesz poznać osobę, która jest dla Ciebie ważna, zacznie się od tańca rozmowy itd :)
No niby tak, nie mam takich doświadczen,dlatego nie pomyslalam o tym :)
Napisał że ma koleżankę, prawdopodobnie nie mówią sobie o wszystkim ;)
Jakoś szybko tego chłopaka znalazła.
Może jestem staroświecka, może to nie moja bajka, ale nigdy nie zrozumiem relacji "przyjaźń+ seks".
Ja też. Dla mnie seks ma rację bytu tylko w związku.
Ciekawe czy ten jej chłopak to prawdziwy czy taki zmyślony z potrzeby
Może sobie po prostu prostytutki poszukaj. Co prawda nie będzie darmowa, ale może Ci nie odmówi :/
Przeciez on chciał łatwego seksu bez wysiłku
Ty sie ciesz że tak odpisała..
Pomijając fakt że masz takie zachcianki,raz dwa staniesz się tzw.''pukaczem''
Ten seks bez zobowiązań to byłby tylko pierwszy krok do tego.
A może wkrótce się zakochasz i troche głupio byłoby mieć coś takiego za sobą.
dokladnie
Ej, ludzie - seks=/=miłość, a przynajmniej nie zawsze. To normalna potrzeba, taka bardzo fizjologiczna, więc czemu by jej nie zaspokajać? No i nie wiem, czy byłoby głupio mieć coś takiego za sobą. Więcej otwartości na własną i cudzą seksualność! ;)
Więcej moralności też się przyda.
Dla niektórych to jest ważne i tyle. Każdy ma inne zasady. Nie mam nic do tych, dla których seks jest ''swobodą'' ,ale nie musimy wszyscy temu poklaskiwać.
@ozechoweoczy - "dokładnie", czyli precyzyjnie, ale co? Sprzątać?
Seks bez miłości jest nie mniej moralny od tego "z". Ważne żeby ludzie byli szczerzy w tym co robią.
Zauważ że każdy ma inne wartości moralne.
seks nie jest potrzebą fizjologiczną, bo da się bez niego żyć.
@GeddyLee - Hahahahahhhahahahahahahhhahahahahhahahahhahhhahahhhahhahahaha! To mnie rozbawiło, naprawdę. :"D Już dawno nie słyszałam takiego absurdu, nie licząc Wiadomości w TVP po objęciu fotela przez Kurskiego. Spróbujesz tak się powstrzymywać przez jakiś dłuższy czas i potem zrelacjonujesz, jak się czujesz?
ja sama seks lubię, również ten bez zobowiązań, pod warunkiem, że nie jest się w związku, nikogo się nie zdradza, nie krzywdzi, ale akurat tutaj głupoty gadasz katarzyno, seks nie jest potrzebą fizjologiczną bo nie umrzesz, jeśli go nie będziesz uprawiała, bez jedzenia, picia, wydalania za długo nie pożyjesz. seks to tylko dodatek do związku, życia, można go uprawiać codziennie, a można nigdy, jedno i drugie nie jest samo w sobie niczym złym
Katarzyna jesteś jakąś nimfomanką, że brak seksu zle działa na ciebie? Trzeba jakąś terapie jeżeli nie mozesz bez niego funkcjonować normalnie.
Zaraz zaraz, czyli albo to była nowa miłość od pierwszego wejrzenia i znała chłopaka kilka dni przed rozpoczęciem bycia z nim, albo chciała się z Tobą ruchac mając kogoś na oku i kręcąc z kimś. I jedna, i druga sytuacja jest... Żenująca ;d
Poszła na imprezę, wyszalała się i chcica jej przeszła (bo ją pewnie zaspokoiła) ;D Proste.
Przeczytałam "bardzo chętnie bym wszedł W nia" - w sumie duzo sie nie pomyliłam 🙈
Z cyklu ,,Problemy gimbazy".