#AUEMV

W szkole byłam dręczona przez inne dzieciaki na tyle, że w dorosłym życiu nie dawałam rady sama. Normalne były akcje ściągania ubrań i robienie mi zdjęć. A po zgłoszeniu tego rodzicom szturchnięcia, popychanie i zeszyty oprawione napisami "kapuś, konfident, szmata".

W końcu zdecydowałam się na wizytę i terapię u psychologa.
Na jedynej wizycie okazało się, że specjalistą jest jeden z dawnych dręczycieli.
Martynozaur Odpowiedz

On to miał zaplanowane, chciał naprodukować ludzi z traumami, żeby mieć kogo leczyć w przyszłości :v

KrulWafel

Tylko kto będzie chciał się leczyć u swojego oprawcy. Niedopracowany plan upadł

NaN Odpowiedz

No i jak potoczyła się rozmowa????

Nie potoczyła sie. Po tym jak go poznałam wybiegłam z gabinetu.

Laskowa

Wystaw mu opinie na znanym lekarzu 😁

bug

@Laskowa psycholog to nie lekarz

indianhedgehog

@bug ale psychologowie mogą mieć tam konto, podobnie jak fizjoterapeuci

bazienka

oczywiscie ze psycholog to nie lekarz, ale w swiadomosci ludzi to dalej funkcjonuje wiec moga miec tam konto
ja bym zrobila eksperyment i skonfrontowala typa, nagrywajac dyskretnie rozmowe
no i wiesz, poczta pantoflowa tez moze wiele zdzialac :) internet rowniez

Xanx

Na prawdę uważasz że warto tracić czas na zemstę? To co było już się skończyło i szkoda czasu na rozdrapywanie ran

jankostanko33

Ale jaką opinię ma mu wystawić, skoro nie skorzystała z jego usług? Przecież tam się wystawia opinię o tym, jakim kto jest specjalistą, a nie co robił w dzieciństwie. Może jest dobrym psychologiem.

minuSH

Tak, niech nie poniesie żadnych konsekwencji za molestowanie autorki. Jeszcze niech go autorka przeprosi, bo się zapewne spocił, jak z niej zdzierał ubrania.

Ja rozumiem, że życie jest niesprawiedliwe, ale żeby się z tego cieszyć i tę niesprawiedliwość pogłębiać? A zgłaszaj go autorko gdzie się da, do jakiegoś związku zawodowego psychologów czy coś może, bo nie oszukujmy się, tego kalibru psychopaci ze swoich skłonności nie wyrastają.

Albo i zostaw sprawę - jak wolisz, to Ty tu jesteś najważniejsza.

2579937

Skoro został psychologiem, to może właśnie ogarnął, że źle robił i postanowił pomagać innym którzy przeszli przez to co jego ofiary. Serio, chcielibyście być sądzeni wg tego co robiliście jak byliście głupimi dziećmi? Nie jest napisane, czy mieli 8 lat czy 16.

Vampire7

@ShakShuka czemu się z nim nie skonfrontowałaś? Może to była szansa właśnie na wydostanie się z tej traumy? Mogłaś z nim pogadać, przypomnieć co Ci robił, jakim złym człowiekiem jest!!! Bardzo mnie ciekawi co by powiedział, a może nawet by Cię przepraszał? Pamiętaj, że nawet dręczyciele potrafią się zmienić, zrozumieć błędy i żałować. Może taka rozmowa właśnie by Ci pomogła? Chociaż pewnie byłaby bardzo ciężka....

DrakkainenVuko Odpowiedz

Tak czy inaczej, nie poddawaj się, jeśli chodzi o szukanie psychoterapeuty

Gro9 Odpowiedz

Ech. Ciekawe czy masz faceta - mogłoby się skończyć ciekawie takie spotkanie. U nas w szkole średniej była taka akcja. Pewnego razu gruchnęła wieść że za szkołą kilku gości dostało potężny spierd..l. Co się okazało ? Kilka dziewczyna namówiło kilku chłopaków na dręczenie jednej takiej przez nich nielubianej. Po kilku dniach męki nie wytrzymała i do szkoły przyszedł jej chłopak - podobno ok 20 lat, postura szafy po sterydach. Poroznosił chłopaczów co mu dziewczynę dręczyli po placyku za szkołą i zapowiedział że jakby co to z ich ojcami to samo zrobi. Nie wnieśli skargi, jak jeden mąż twierdzili że kilkakrotnie w drzwi wchodzili i stąd te obrażenia. A w obecności swojej "ofiary" tylko głowę spuszczali.

LiscMiety Odpowiedz

Okropne!

wichurka Odpowiedz

Może koleś po latach zrozumiał swoje błędy, było mu wstyd z tym żyć i za cel postawił sobie pomaganie ludziom, kto wie

Tayla

Albo po prostu poszedł na psychologa i może nawet nie pamięta autorki :/

Uzytkownik404 Odpowiedz

Nie rozpoznałaś jego nazwiska przy zapisywaniu się na wizytę?

Alie

Może to kobieta i przyjęła nazwisko męża?

PaniPff

Mogło być to popularne nazwisko

Uzytkownik404

Alie, ta opcja przeszła mi przez myśl ale odrzuciłam ją ze względu na rodzaj ("jedEN z oprawców" wskazuje na faceta). Chociaż po powtórnym przemyśleniu sądzę, że jednak mogło tak być, a autorka mogła nie wskazać dobrze płci celowo - choćby po to, żeby uniknąć rozpoznania czy zachować bardziej ogólną formę opisu.
PaniPff, FemaleCenobite,
osobiście mając z kimś realną relację (czy to pozytywną, czy negatywną) raczej zapamiętuję nazwisko i myślę, że nawet popularne, w połączeniu z imieniem, odświeżyłoby mi pamięć i na pewno sprawdziałbym, czy to nie jest przypadkiem TEN/TA Iksiński/ka
ms0nobody, zazdroszę, ja czasem w miejscach publicznych się zastanawiam, czy kogoś znam czy nie :/ I co z tego, że nazwisko kojarzę, jak przecież nie będąc pewnym czy to ta osoba, czy tylko podobna, nie podejdę i nie zapytam...

Jestem autorką wyznania. Odpowiem z chęcia. Niestety ale nie znałam jego nazwiska. Duża szkoła, on dwa lata starszy. Wiedziałam tylko jak ma na imię. Popularne dosyć.

Uzytkownik404

ShakShuka
Rozumiem, dzięki za odpowiedź.
Współczuję Ci tych doświadczeń i mam nadzieję, że uda Ci się znaleźć dobrego specjalistę i zostawić przeszłość za sobą. Trzymaj się!

Dragomir Odpowiedz

Można powiedzieć, że wcześnie zaczął praktykę.

Dodaj anonimowe wyznanie