#AKz8X

Historię zacznę od tego, co prawdopodobnie miało główny wpływ na jej przebieg.
Od najmłodszych lat miałem małe problemy z lunatykowaniem, nie było to nic nadzwyczajnego, czasem obudziłem się w nocy, wydawało mi się, że na łóżku są mrówki itd. W wieku 15 lat nocne problemu znikły i znowu mogłem spać spokojnie jak suseł.

Ostatniego wieczoru przeglądałem jakieś filmiki na YT i tak od filmiku do filmiku zaczynałem docierać na krańce Internetu. Skończyło się na nagraniach o polowaniu na wiewiórki, szczury w hamburgeryce.

Pora była dość późna, więc postanowiłem się położyć. Gdzieś w środku nocy budzę się i czuję, że coś wisi mi u ręki. Spoglądam na dół, a tam szczur wielkości kota. Oczywiście panika, chwyciłem drugą ręką za przedramię i nawalam szczurem najpierw o łóżko (skubany trzymał się dalej), później o ścianę, a na koniec o futrynę od drzwi.
Miałem wrażenie, że szczur spadł, więc czym prędzej podbiegłem do lampki i ją włączyłem.
Jak łatwo się domyślić, nie było żadnego szczura, miałem za to obitą dłoń, niemal do krwi.

Jak to się stało? Już objaśniam. Całą noc spałem w jednej pozycji, na jednej ręce, krew widocznie przestała do niej napływać i straciłem czucie. Kiedy się obudziłem poczułem, że coś wisi mi u ręki, oczywiście była to bezwładna dłoń. Wyobraźnia zadziałała i stoczyłem największą potyczkę z samym sobą. Chwała Bogu, że nie postanowiłem ugodzić szczura nożem, bo byłby problem.
Dzisiaj definitywnie daruję sobie dziwne filmiki na dobranoc.
grzejniczek Odpowiedz

Ta kiedyś słuchałem muzyki z jutuba przy nauce...skończyło się na oglądaniu japońskich teleturniejów.

OlaChan

Znam to uczucie, stary xD

MyDingDingDong

Właśnie "robię" zadanie z Wos'u, czytając anonimowe, słuchając muzyki i oglądając śmieszne koty

HurremSultana

Z wos'u?!

ratata

tak mnie zaintrygowałes tymi japońskimi teleturniejami, ze zgadnij co teraz robię? 😂

Iluzja

@ grzejniczek Nie wolno oglądać takich rzeczy O.O Niszczą mózg i wywołują trwałe zmiany w psychice

VWb3 Odpowiedz

Krańce internetu są niebezpieczne.

OneMoreYear Odpowiedz

Miałam podobnie! Tylko bez lunatykowania. Obudziłam się z krzykiem, kiedy lewą ręką złapałam "cudzą", zimną i skostniałą dłoń. Chwilę trwało zanim uświadomiłam sobie, że obie są moje...

rollercab

Też tak miałam.... pisnęłam i zaczęłam majtać tą ręką....dopóki nie ogarnęłam, że to tylko chwilowe a ręka nadal żyje i ma się dobrze :p

ToTylkoJa90 Odpowiedz

Ja nałogowo oglądam dokumenty o seryjnych mordercach, a w nocy budzi mnie każdy szelest i boję się wyjść do łazienki we własnym domu :D

pjona Odpowiedz

Też tak miałam, że jak byłam mała to widziałam różne rzeczy w nocy (jakieś dziwne stworzenia, ale zawsze te same xd ), w sumie teraz też tak mam, ale rzadko, ostatnio jakoś pół roku temu widziałam stado much na poduszce obok mojej głowy (których oczywiście nie było)

Tawmundurze

Ja kładąc się spać widzę wszystkie postacie z crepy pasty patrząc się na mnie

xxxjoyx Odpowiedz

O, widzę że masz podobne zainteresowania co ja XD Docierający do krańców internetów łączmy się!

NocnaZmora Odpowiedz

Moje ręce (czasem też nogi) lubią się od czasu do czasu teleportować, ale jeszcze nigdy po obudzeniu się nie próbowałam ich zabić za to 😕

rudakredka Odpowiedz

Wejdź do deep webu :D

Adamm Odpowiedz

To nie jest lunatykowanie. To schizofrenia paramoidalna.

GallaAnonim Odpowiedz

Jak walka z wiatrakami :D

Zobacz więcej komentarzy (13)
Dodaj anonimowe wyznanie