#AHpkO
6 butelek x 5,80 zł = 34,80 zł dziennie.
Miesięcznie +/- 1000 zł.
6 butelek x 2,25 l = 13,5 l dziennie.
247,5 g cukru w jednej butelce, w 6 aż 1485 g.
Jestem coloholikiem, pierwsze co robię rano to sięgam po łyk pepsi, chowam butelki pod łóżkiem, w szafie pod ubraniami, w plecaku, w bagażniku auta. Rodzina wie o moim problemie, myślą, że trzeci tydzień nie piję tego świństwa.
Mimo że jestem nią napojony, wlewam w siebie dalej, aż brzuch zaczyna pękać. Podczas wysiłku fizycznego strasznie się pocę, latem będzie katorga. Nie umiem sobie pomóc, psycholog równie bezskutecznie się starał. Nic nie dają filmy, gdzie pokazują wrzody żołądka, wypadające zęby, cukrzycę itp.
S.O.S. – uzależniony od pepsi 26-latek.
Podobno niedługo ma wejść na rynek "zdrowa cola", ma być produkowana w Kielcach :) polecam poczytać o tym, może znajdziesz jakiś zamiennik
Ile razy korzystasz z toalety? Wlewając w siebie taką ilość płynów, pewnie z niej nawet nie wychodzisz.
Nie przesadzaj. Jeżeli pijesz samą wodę, która przelewa się przez Ciebie to możesz mieć moczopęd. Ale w przypadku napojów, które posiadają w sobie cukier itp. organizm jest zmuszony do trawienia, przez co nie masz takiej potrzeby oddania moczu jak przy piciu samej wody.
Wiele substancji zawartych w napojach typu cukry, to cukry proste nie wymagające trawienia, ponieważ są wchłaniane w takiej formie. Pepsi itp mimo wielu składników składają się przede wszystkim z wody, która chcąc nie chcąc "przeleje" się przez układ pokarmowy i zostanie wchłonięta w jelitach. Pijąc ponad 13 litrów napoi, nieważne czy wody, czy soków etc, organizm nie ma wyboru jak regularnie pozbywać się nadmiaru wody, która dostarczana w takiej ilości bez postepującego jej usuwania, spowodowałaby nawet śmierć (rozrywanie komórek i naczyń). Dodatkowo cola razem z herbatą, kawą, energetykami należy do substancji o działaniu moczopędnym.
THE END
@Ardzenik
Po Coli sika się dużo częściej niż po wodzie.
Cola zawiera też kofeinę, która również działa moczopędnie.
Arszenik nawet gdyby napój miał się trawić długo, to przecież autor pije cały czas. Więc nawet jeśli cola miała by trawić się równy miesiąc, to pijąc ją 1 stycznia o 11.00, 11.30, 12.00, to wydala to 1 lutego o 11.00, 11.30, 12.00. W kolejne dni lutego też siedzi w łazience, bo przecież w inne dni stycznia też pił. I tak dalej, i tak dalej
Ale ty wiesz że człowiek jak wypije ±7 litrów wody może umrzeć? Więc 13 litrów COLI raczej nie przyjmiesz... Poza tym, 1,5 kg cukru... Kim ty jesteś? xD
Jakim cudem jesteś w stanie wlać w siebie 13 litrów ???
Mój kolega pił pepsi tak samo często. Chodził na zajęcia gimnastyki gwiazdy podciągnięcia szpagaty itp. Pepsi tak mu zżarło kości, że jak pewnym razem stał na rękach to kości mu się zmiażdżyły. :(
Ja potrafiłem wypić też dużo pepsi na raz,np 5 litrów dziennie.Jednak zniszczylem sobie tym zdrowie bo nie dość że się uzależnłem od tego,to doszła do tego nadwaga i problemy z wątroba. Jak zobaczyłem swoje tragiczne wyniki,tak się wystraszylem że w momencie przestałem pić to świństwo w takich ilościach. Teraz wypije od czasu do czasu puszke ale na tym koniec.
Osobiście wolę Coca-Colę, ale nie piję jej codziennie. Potrafię wytrzymać kilka / kilkanaście dni (obecnie będąc na zwolnieniu, Coca-Coli nie piłam od +/- 20 dni). A nawet jak zdarza mi się codziennie pić, to piję maksymalnie 0,5l. Chociaż kiedyś wypicie 4l to nie był problem. I tak, jestem w stanie popić Coca-Colą wszystko, nawet tabletki przeciwbólowe, pomimo że wiem, że nie wolno.
Akurat to jest dobry sposób jak chcesz aby tabletki zadziałały szybko. Kofeina przyśpiesza ich działanie. Też tak robię =V
Dobrze wiedziec ze nie jestem sam.
A badałeś sobie cukier? Nie chodzi o to że pijesz colę, ale o te 13 litrów dziennie. Normalnie człowiek powinien wypijać 2-3 litry.
2 - 3 litry to fakt - ale podczas upałów i przy wzmożonym wysiłku fizycznym to nawet i 5 może być zalecane.
A zęby ci się nie zniszczyły? W liceum miałam kolegę, który codziennie pił 0,5 litra Pepsi. Z białych ząbków zostało mu kilka pieńków i korzeni, akat na maturę.