#AHhtH
Jak miałam 6-7 lat, byłam u koleżanki. Naszła mnie nagła, grubsza potrzeba, więc poszłam skorzystać z łazienki, drzwi nie miały zamka. Siedzę, robię swoje, nagle drzwi się otwierają i widzę w nich dziewczynę starszego brata koleżanki. Skrzywiła się, rzuciła coś w stylu "sra się u siebie, gówniaro" i wyszła.
Sytuacja pewnie rozeszłaby się po kościach, ale cóż... Jak wychodziłam od koleżanki, to dziewczyna siedziała na schodach przed domem razem z dwiema znajomymi, widząc mnie zaczęła im opowiadać całą sytuację i śmiać się ze mnie.
Od tamtej pory byłam przez nią regularnie wyśmiewana, nie odpuściła żadnej chwili, żeby mnie wyśmiać z tego powodu. Zerwałam kontakt z koleżanką, unikałam jej jak mogłam, ale że mieszkałyśmy na tym samym osiedlu, było ciężko.
I tak z durnej pierdoły, głupoty, która mogłaby rozejść się po kościach, zrobiła się mega fobia - nie byłam w stanie załatwić grubszej potrzeby poza domem, a do ubikacji bez zamka w ogóle nie wchodziłam, chyba że miałam możliwość przytrzymania drzwi ręką. Wiedząc, że gdzieś wychodzę, specjalnie nie jadłam, żeby nie mieć potrzeby korzystania z toalety. Na wyjazdach często była tragedia, musiałam kombinować i czekać aż wszyscy wyjdą, żeby skorzystać, bo nawet obecność innych osób za drzwiami doprowadzała mnie do paniki.
Dziś mam 25 lat i dopiero udało mi się w znacznym stopniu to przezwyciężyć - wczoraj pierwszy raz skorzystałam z publicznej toalety na dworcu w grubszej sprawie i nie przypłaciłam tego atakiem paniki.
Ot, krótkie wyznanie o tym, jak jedna pierdoła może skomplikować życie 0_0
Co za idiotka z tej dziewczyny..
@GoldenGirlll chyba z autorki, że się przejęła
@Igga
Miała wtedy 6 lat -,-
Bardzo dojrzałe zachowanie tej dziewczyny, nie ma co
A ona to po co weszła to tego cudzego kibla? Podziwiać kafelki? XD
Ja jakiś miesiąc temu w toalecie publicznej na Ukrainie próbowałem oddać mocz, ale smród tam panujący był tak okropny, że zacząłem się krztusić i dławić. Myślę, że wszyscy dookoła słyszeli jak staram się nie porzygać :P
Boża, co za kretynka z tej dziewczyny... Jak można być tak podłym człowiekiem?
Ale skoro weszła do toalety tylko na chwilę (bo nie sądzę, że stała i patrzyła na ciebie) to skąd wiedziała, że robisz kupę, a nie siku?
Chore zachowanie, naprawdę. A poza tym to nie widzę tu powodu do śmiechu, przecież to jest normalna potrzeba ludzka.
Jej.. Ta dziewczyna to kolejna ofiara plotki, że dziewczyny nie srają. Chyba trzeba zrobić kampanię publiczną. Może nie wiedziała....
I właśnie z powodu takich osób szukam w szkole pustego kibla żeby zmienić podpaskę.
Znam to. Bylo lato kolezanka z podstawówki organizowala "kinder bal" dla dzieciakow z klasy. Byly lody, lody i hektolitry pepsi. jako dzieciaki pilismy na umur. A wiadomo po tylu litrach pęcherz nie wytrzyma. Wiec poszlam do łazienki. Lazienka bez zamknięcia, wchodzi jej matka i oznajmia, że trzeba sie najpierw przyjsc zapytać czy można skorzystać z wc. Tak więc nie tylko panienka może uprzykrzyc zycie.