#9os3m

Jestem studentem jednej z poznańskich uczelni. Od wielu lat cierpię na lekką odmianę schizofrenii, ale na co dzień w ogóle nie przeszkadza mi to w życiu przy zażywaniu odpowiednich leków.

Ostatnio jechałem tramwajem z dziewczyną, która podoba mi się od dłuższego czasu, ale nie znam jej za dobrze, więc cieszyłem się, że będzie okazja porozmawiać, zrobić dobre wrażenie. W linii tramwajowej, którą jechaliśmy, jest taka zasada, że przed odczytaniem nazwy przystanku przez lektora słychać wcześniej z głośników kilka nut jednego ze znanych utworów muzyki poważnej. Akurat przejeżdżaliśmy przystanek, przed którym zawsze rozlegają się pierwsze akordy „Marszu żałobnego” Chopina. Zacząłem więc rozmowę na ten temat, zastanawiając się, czy to nie dziwne, że akurat przy tym przystanku „Marsz żałobny”, przecież tu nie ma w okolicy żadnego cmentarza, tylko jakieś galerie, he, he... Ona coś tam odpowiedziała, ale zaczęła dziwnie na mnie patrzeć. Stwierdziłem, że OK, dobra, może „Marsz żałobny” to nie jest najlepszy sposób na zrobienie dobrego wrażenia, zmieniłem temat. Uznałem, że zatrę złe wrażenie przy kolejnym przystanku, bo z tego, co pamiętałem, zawsze tam jest „Jezioro łabędzie” (więc niezłe pole do komplementów :D!). Niestety, obiekt moich uczuć wysiadł na tym przystanku i zdążyłem się tylko pożegnać...

Właśnie mój znajomy mnie uświadomił, że w absolutnie-do-cholery-ŻADNYM z poznańskich tramwajów nie puszczają muzyki poważnej przed przystankami. Shit.
TimeyWimey Odpowiedz

A już się zaczęłam zastanawiać jaka to linia, bo nigdy na taką muzykę nie trafiłam...

natka77

Ja to samo! :)

kokosowa20

Ja też zastanawiałam się, co się zmieniło w ciągu kilku godzin :D

MissMikaelson

Ja też :D

bobylon89 Odpowiedz

Masakra. A przez chwilę sobie pomyślałem, że powinni tak zrobić w londyńskim metrze. Zakończenia w ogóle się nie spodziewałem

bosy Odpowiedz

Ciekawe, dlaczego akurat tam słyszysz marsz żałobny, a później "Jezioro łabędzie".

Alpaka Odpowiedz

Przeprowadź się do Bydgoszczy, tam przed przystankiem "Focha/Opera" czasami w niektórych tramwajach puszczana jest muzyka klasyczna! :D

TheDarkestLarrie

Chciałam właśnie o tym pisać :D

dziubeqq Odpowiedz

Czasem słyszę bardzo wyraźnie jakąś piosenkę, co z tego że w tym czasie panuje idealna cisza... Ach schizofrenia... Pozdrawiam autorze :D

bubblegumbeach Odpowiedz

a przez chwilę myślałam, że tylko w moim mieście tego nie ma. xd

Nayami Odpowiedz

Aaarkady capiiitol ~~

kucynka

Wrocław <3

didja

@Nayami

Nienawidzę tego :).

puszekokruszek Odpowiedz

Hej, bardzo bym chciała porozmawiać z Tobą o Twojej chorobie.
Proszę napisz do mnie na maila, wyjaśnię o co chodzi :) kinga-m14@wp.pl

Yagodah Odpowiedz

Już się zastanawiałam w którym to tramwaju grają moje ukochane "Jezioro" :D

xlarsek Odpowiedz

O rany, ale to byłby fajny bajer w komunikacji miejskiej. Propozycja do budżetu obywatelskiego :D

Zobacz więcej komentarzy (14)
Dodaj anonimowe wyznanie