Tez mam dużą wade wzroku, nie widze z daleka. Zazwyczaj nie zakladam okularow, bez nich swiat wydaje sie piekniejszy. Nie wiadac tak brudu i niedoskonalosci innych osob :D
Idąc tym samym tropem:
jeśli masz dużą wadę słuchu i nie chce Ci się słuchać czyjegoś bajdurzenia, nie krępuj się, po prostu wyjmij aparat słuchowy :D
Olusza
Wystarczy go ściszyć :p
Domandatiwa
Osoby, które mają możliwość wyłączenia fonii w realu, rzeczywiście z tego korzystają.
BrokenPromise
Chodziłam do klasy integracyjnej z osobami niesłyszącymi, kiedyś jeden ziomek ostentacyjnie wyłączył swój aparat jak nasza wychowawczyni znów się odpaliła z jakąś dramą xD
Mnie ludzie bez okularów nie poznają. Na siłowni ćwicze bez i podchodze do kumpla, który często ćwiczy na siłce u mnie i podając rękę mówię "cześć". Zapytał kim jestem. Pozdrawiam okularników.
Szaramysz
A ja właśnie niedawno zaczęłam nosić okulary, a do tego scielam włosy. 3/4 ludzi nie poznało kim jestem. :D
To wyznanie mi coś przypomniało☺
Kiedyś matematyczka miała do mnie pretensje, że nie mówię jej dzień dobry na ulicy.
Ja jej po prostu nie widziałam, bo wtedy nie nosiłam okularów😀
ToTylkoJa90
Leiko Ja nie nosiłam okularów przy podobnej wadzie. Byłam wtedy głupia i się ich wstydziłam, więc to możliwe. ;)
TheDarkestLarrie
Ja przy -3.5 nie jestem w stanie poznać osób z odległości 2-3 metrów, więc wcale nie musiała mieć -6. Przy mniejszej wadzie miałam podobne problemy, więc nie rozumiem tego oburzenia.
Minttu
Poledancerka1 ma rację. Mam też astygmatyzm.
Kiedyś nawet swojego wujka nie poznałam;)
sinstaar
Ja przy wadze -2 nie rozpoznaje ludzi..
Szaramysz
Mam astygmatyzm. Z odległości 2-3 metrów nie widzę wyraźnie twarzy. Jest możliwe. :)
mojawersja10
mam niecałe -3, a jak wyciągnę rękę przed siebie to nie widzę wyrażnie palców...To co dopiero twarze z kilku metrów, o zgrozo :D
Aliccjaa
Przesadzacie, ja mam -2 i astygmatyzm, a mimo to rozpoznaje człowieka spokojnie, problemy rozpoczynają się dopiero przy ok 10 metrach. Ostatnio pomyliłam się i zamiast do 517 wsiadłam do 507 ;_;
Misiaaaa
Alicjaa, bo każdy ma tak samo jak ty...
Kochamfrytki
Tak jak mojawersja10 mam wadę trochę poniżej -3 (-2,5, -2,75), do tego astygmatyzm, po zdjęciu okularów również nie widzę wyciągniętej przed siebie dłoni :D Także Aliccjaa nie wiem jakim cudem tyle widzisz przy takiej wadzie, ale na Twoim miejscu byłabym w niebie.
Też tak robię, a wtedy słyszę tekst: Jesteś ładniejsza bez okularów. Na co odpowiadam: Jak ja nie mam okularów to Ty też. :3
Świetna riposta, muszę zapamiętać
Przydaje się bo wtedy nikt nie wie co odpowiedzieć.
Robiłabym to za każdym razem przed lustrem :D
Tez mam dużą wade wzroku, nie widze z daleka. Zazwyczaj nie zakladam okularow, bez nich swiat wydaje sie piekniejszy. Nie wiadac tak brudu i niedoskonalosci innych osob :D
Mam tak samo 😂
Idąc tym samym tropem:
jeśli masz dużą wadę słuchu i nie chce Ci się słuchać czyjegoś bajdurzenia, nie krępuj się, po prostu wyjmij aparat słuchowy :D
Wystarczy go ściszyć :p
Osoby, które mają możliwość wyłączenia fonii w realu, rzeczywiście z tego korzystają.
Chodziłam do klasy integracyjnej z osobami niesłyszącymi, kiedyś jeden ziomek ostentacyjnie wyłączył swój aparat jak nasza wychowawczyni znów się odpaliła z jakąś dramą xD
Mnie ludzie bez okularów nie poznają. Na siłowni ćwicze bez i podchodze do kumpla, który często ćwiczy na siłce u mnie i podając rękę mówię "cześć". Zapytał kim jestem. Pozdrawiam okularników.
A ja właśnie niedawno zaczęłam nosić okulary, a do tego scielam włosy. 3/4 ludzi nie poznało kim jestem. :D
Moja babcia jak jej się nie chce kogoś słuchać ( najczęściej dziadka) to ściąga aparaty słuchowe xD
Każda sytuacja ma swoje plusy i minusy :D
Kurde u mnie z soczewkami to nie przejdzie ;-;
To wyznanie mi coś przypomniało☺
Kiedyś matematyczka miała do mnie pretensje, że nie mówię jej dzień dobry na ulicy.
Ja jej po prostu nie widziałam, bo wtedy nie nosiłam okularów😀
Leiko Ja nie nosiłam okularów przy podobnej wadzie. Byłam wtedy głupia i się ich wstydziłam, więc to możliwe. ;)
Ja przy -3.5 nie jestem w stanie poznać osób z odległości 2-3 metrów, więc wcale nie musiała mieć -6. Przy mniejszej wadzie miałam podobne problemy, więc nie rozumiem tego oburzenia.
Poledancerka1 ma rację. Mam też astygmatyzm.
Kiedyś nawet swojego wujka nie poznałam;)
Ja przy wadze -2 nie rozpoznaje ludzi..
Mam astygmatyzm. Z odległości 2-3 metrów nie widzę wyraźnie twarzy. Jest możliwe. :)
mam niecałe -3, a jak wyciągnę rękę przed siebie to nie widzę wyrażnie palców...To co dopiero twarze z kilku metrów, o zgrozo :D
Przesadzacie, ja mam -2 i astygmatyzm, a mimo to rozpoznaje człowieka spokojnie, problemy rozpoczynają się dopiero przy ok 10 metrach. Ostatnio pomyliłam się i zamiast do 517 wsiadłam do 507 ;_;
Alicjaa, bo każdy ma tak samo jak ty...
Tak jak mojawersja10 mam wadę trochę poniżej -3 (-2,5, -2,75), do tego astygmatyzm, po zdjęciu okularów również nie widzę wyciągniętej przed siebie dłoni :D Także Aliccjaa nie wiem jakim cudem tyle widzisz przy takiej wadzie, ale na Twoim miejscu byłabym w niebie.
Niby sposób dobry, ale ja z moją ogromną wadą bez okularów miałabym trudności z oceną odległości. A przywalenie w ścianę nosem jednak boli... :/